Maleństwa to skarby, które Hubi pewnego dnia znalazł w swoim pokoju. Nie wiadomo kiedy u nas zamieszkały, zgaduję, że już dawno temu, ale odezwały się dopiero teraz. Pewnego ranka obudziły Hubiego stukaniem spod łóżka:
-Stuk-puk, Stuk-puk!! Hubi nam jest zimno!
Hubi zaspanym wzrokiem spojrzał pod łóżko, a w kąciku tuliły się do siebie skarby. Hubi wezwał mnie do siebie, pokazał skarby i poprosił, żebym zrobiła im kurteczki. I zrobiłam.
Ależ było im ciepło! Następnie poprosiły Hubcia, żeby znalazł im nowy dom, w naszym przytulnym mieszkaniu nagle zrobiło im się ciasno i bardzo narzekały, że nie mają gdzie spać. Zabraliśmy je zatem do nowego parku, licząc po cichy, że bedzie on jeszcze niezamieszkany.
Maleństwo numer cztery jest miłośnikiem teatru i wyobraźcie sobie, że jak tylko zabraliśmy je na ‘Wesele’ to ono zapragnęło zamieszkać w bronowickiej chałupie. Niestety musieliśmy mu to wybić z głowy, przecież te domki są dla dzieci! Krakowskim targiem wynegocjowaliśmy domek na drzewie, w lipce pomiędzy pniami z doskonałym widokiem na wszystkie trzy chałupy.
Seria keszy w parku przyjaznym dzieciom, zainspirowana jest moim synem, z którym wspólnie, zarażeni pasją jego Taty, poszukujemy skarbów, w Krakowie i nie tylko.
Park rzeczny im. Włodzimierza Tetmajera
Park zajmuje powierzchnię wzdłuż ul. Tetmajera – od parkingu aż po zbiornik wodny Pasternik i teren leśny graniczący z uroczyskiem w Rząsce.
Park obejmuje leśny plac zabaw (wydrążone pnie, leśny tor przeszkód z linami, urządzenia zabawowe w formie dzikich zwierząt), ogród bronowicki z modelowymi chałupami bronowickimi, ogród sensoryczny obok strefy relaksu a także liczne miejsca piknikowe ( w tym zadaszone). Ścieżka dostępna dla wózków prowadzi wokół zbiornika wodnego, na którym są położone drewniane pomosty. Ponadto przy parku jest łatwo dostępny parking i toaleta.