Konstanty Ildefons Gałczyński

Konstanty Ildefons Gałczyński, ps. „Karakuliambro” – polski poeta, urodzony w Warszawie 23 stycznia 1905 roku. Tam Konstanty spędził swoje dzieciństwo i młodość. W 1912 roku rozpoczął naukę w Szkole Technicznej Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej. Po wybuchu I wojny światowej został wraz z rodzicami ewakuowany z Warszawy i w latach 1914–1918 mieszkał w Moskwie, gdzie uczęszczał do Szkoły Komitetu Polskiego. W Moskwie stworzył swoje pierwsze wiersze. Po powrocie do Warszawy studiował filologię angielską oraz klasyczną. W 1918 roku Gałczyński założył szkolne pisemko „Dyscypuł”, w którym drukował swoje pierwsze próby poetyckie i prozatorskie. W 1919 roku napisał swój pierwszy zachowany do dziś wiersz – Do Alarune. W 1921 roku zmarł jedyny brat poety – Mieczysław Zenon. Debiut literacki Gałczyńskiego w prasie nastąpił w 1923 roku w dzienniku „Rzeczpospolita”. W tym samym roku poeta zdał maturę. Jesienią 1926 roku rozpoczął służbę wojskową w podchorążówce, ale po sześciu tygodniach został z niej karnie usunięty. Jako zwykły szeregowiec trafił do jednostki wojskowej w Berezie Kartuskiej. W 1929 roku pod felietonem Korporanci odróżniają się opublikowanym w „Cyruliku Warszawskim” podpisał się po raz pierwszy jako Karakuliambro. W tym samym roku skończył powieść satyryczną Porfirion Osiełek; w tym roku miał miejsce również pierwszy indywidualny wieczór autorski Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego. 1 czerwca 1930 poślubił Natalię Awałow w soborze metropolitalnym Świętej Równej Apostołom Marii Magdaleny w Warszawie. Młodzi przyjechali do praskiej cerkwi tramwajem, a Natalia nie miała sukni ślubnej. W latach 1931–1933 przebywał w Berlinie na stanowisku attaché kulturalnego. W latach 1934–1936 Gałczyńscy mieszkali w Wilnie. W Wilnie urodziła się w 1936 córka Gałczyńskich – Kira. W 1936 Gałczyńscy wrócili do Warszawy. Wraz z początkiem II wojny światowej, powołany do wojska, brał udział w kampanii wrześniowej jako członek Korpusu Ochrony Pogranicza. Trafił do niewoli radzieckiej, z której został przekazany do niewoli niemieckiej. Po wojnie w latach 1945–1946 przebywał w Brukseli i Paryżu, w 1946 urodził się jego syn, także Konstanty Ildefons. Do Polski powrócił w 1946 i zamieszkał w Krakowie. Do 1949 roku mieszkał w Szczecinie. 3 czerwca 1949 dostał zawału serca. Podjęto decyzję o leczeniu w Warszawie. Po leczeniu i rekonwalescencji pozostał w Warszawie (przeniosła się tu również żona, teściowa i córka). W 1949 roku Gałczyński na zaproszenie Czechosłowackiego Ministerstwa Informacji wyjeżdża do Pragi. W marcu 1952 roku poeta doznaje drugiego zawału. W latach 1950–1953 związany był z leśniczówką Pranie nad Jeziorem Nidzkim, gdzie napisał wiele utworów. Tam też znajduje się obecnie jego muzeum. Zmarł 6 grudnia 1953 w Warszawie na skutek trzeciego zawału serca. Został pochowany na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie, gdzie spoczęła także jego żona Natalia. Uchwałą Rady Państwa z 8 grudnia 1953 został odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski za wybitne zasługi na polu literatury polskiej.
źródło: pl.wikipedia.org
ZAGADKA:
„Gdybym miał jedenaście kapeluszy”
Gdybym miał jedenaście kapeluszy,
pierwszy schowałbym w szafie, żeby się nie kurzył.
Drugi nadałbym przez pocztę w postaci paczki.
Trzeci byłby na drobnostki i drobiażdżki.
Czwartego używałbym wyłącznie do sztuk magicznych et cetera
Piąty zamiast klosza, do przykrywania sera.
Szósty kapelusz - dla Jadwisi.
Siódmy bym powiesił. Niech wisi.
Ósmy przerobiłbym na nastrojowy abażurek.
W dziewiątym hodowałbym jeża lub coś z zoologii w ogóle.
Co do dziesiątego, to jeszcze nie mam pomysłu:
A jedenasty kapelusz porwałby mi wiatr nad Wisłą.
Bo powiedziała o mnie jedna poetka z Krakowa:
"To głowa nie do kapeluszy! To taka posągowa głowa!"
Konstanty Ildefons Gałczyński
...