Zapraszamy was serdecznie na dłuuuugi spacerek wokół Zalewu Sosina (bądź jak to mówią tubylcy - Sośki) Będziecie mieli okazję podziwiać piękne widoki, przejść ponad 5 kilometrów, pyknąć około 8000 kroków i spalić około 400 kalorii. Samo zdrowie. Waszym zadaniem będzie przemierzanie od etapu do etapu jak po sznurku w celu znalezienia finałowego pojemnika. Pamiętacie bukowiańskie "Leśne Krasnoludy"? Fantastycznie. Nie będziemy się pastwić nad wami "eppendorfkami", lecz będzie równie ciężko i zabawnie (dla nas oczywiście, dla was już niekoniecznie ;) ) Nie ma żadnych podpowiedzi. Współrzędne W MIARĘ dokładne. Ma być poprostu trudno :)
Kilka słów z "wiki" na temat tego miejsca musi być. Reszta ważniejszych informacji na samym dole.

Zalew „Sosina” w Jaworznie to największy zbiornik wodny w tym mieście oraz jedno z najpopularniejszych miejsc wypoczynku i plażowania wśród okolicznych mieszkańców. Obiekt powstał w roku 1967 w wyniku zalania części kopalni piasku podsadzkowego „Szczakowa”. Wraz z upływem czasu zalew był coraz większy, a po całkowitej likwidacji piaskowni osiągnął on ostateczny rozmiar około 44-51 hektarów (w zależności od poziomu wody i metody pomiaru). Średnia głębokość w Sosinie to 2 metry, dno jest łagodne i 'przewidywalne’, bez głębin, płycizn i stromych skarp. Woda jest dosyć dobrej jakości, spełnia ona wymogi II klasy czystości. Obwód linii brzegowej to około 4600 metrów. Wokół Sosiny jest niezła, asfaltowa ścieżka spacerowo-rowerowa. 420 metry od wschodniego wierzchołka Sosiny przebiega granica województw: śląskiego i małopolskiego. Wprawdzie zalew jest położony po „śląskiej” stronie, ale historycznie Sosina (jak i całe Jaworzno) to zachodnia Małopolska.
Sosina ma kształt wydłużonej litery „L”, gdzie najbogatsza infrastruktura turystyczno-rekreacyjna występuje we wschodniej części (na „podstawie” litery „L”). Cała reszta to tereny dzikie (poza wspomnianą ścieżką-obwodnicą), gdzie lubią usadowić się wędkarze (mają oni do dyspozycji liczne pomosty i inne 'miejscówki’). We wschodniej części zalewu jest dosyć duża wyspa, będąca bazą dla kilku chronionych gatunków ptaków.
Dojazd do Sosiny umożliwia ulica Bukowska (trasa z Jaworzna do Bukowna). Około 2km od Sosiny znajduje się stacja kolejowa „Jaworzno Szczakowa”, gdzie zatrzymuje się dużo pociągów, jadących z różnych stron (Katowice, Kraków, Kielce, Zawiercie i inne). Przy Sosinie znajduje się kilka parkingów. Największy z bezpłatnych jest przy „Nowej Plaży” (oznaczony na mapach Google jako „Parking nad Sosiną”). W „zwykłe” dni (poza sezonem, lub w kiepską pogodę) zawsze można znaleźć tam wolne miejsca, ale w upalne weekendy miejsc na pewno szybko zacznie brakować. Trochę bezpłatnych miejsc jest na poboczu głównej ulicy Bukowskiej. Na upartego można też zaparkować na dużym placu przy pętli autobusowej i biurowcu przy ul.Bukowskiej 12. Jeżeli jednak jest szczyt sezonu i z nieba leje się żar- prawdopodobnie trzeba będzie zapłacić za parking. Wjazd na płatny teren jest w okolicy przystanku autobusowego oraz hotelu z restauracją (ul.Bukowska 10). Po opłaceniu parkingu mamy do dyspozycji cały teren za szlabanem, jest to w sumie prawie 1000 miejsc parkingowych na zachodnim i południowo-zachodnim brzegu zalewu. Przed szlabanem jest wyświetlacz, informujący ile wolnych miejsc jest na terenie obiektu.
Infrastruktura plażowo-kąpielowa jest nad Sosiną bardzo rozwinięta. Funkcjonują tutaj 3 lub 4 plaże (zależy, czy teren południowy liczyć jako jedną, czy dwie plaże). Wstęp na każdą z nich jest bezpłatny. Wokół Sosiny obowiązuje zakaz grillowania, ale jest kilka wyznaczonych do tego miejsc. Ostatnia rozbudowa Sosiny miała miejsce w roku 2022, kiedy to powstała tzw. „Nowa Plaża nad Sosiną” (nazwijmy ją plaża nr1), położona przy nowym, bezpłatnym parkingu. Plaża ta jest piaszczysto-trawiasta i ma około 200 metrów długości. Obok niej są bezpłatne, nowoczesne toalety i parking dla rowerów. Teoretycznie jest tutaj „zakaz kąpieli”, ale nikt go nie przestrzega (chodzi o to, że plaża jest niestrzeżona, więc za ewentualne wypadki nie będzie odpowiadał zarządca terenu). Plaża nr1 od północy kończy się na nowym molo spacerowym. Przy plaży nr1 jest problem z obiektami gastronomicznymi, a konkretnie ich brakiem.
Plaża nr2, również niestrzeżona (zwana też „Plażą przy Gościńcu Wodnik”) jest najmniejsza, ma około 45m długości. Jest przy niej niewielkie molo z rowerkami wodnymi, które można wypożyczyć. Na skarpie powyżej plaży jest gościniec „Wodnik”, czyli hotel z restauracją oraz sezonowym barem letnim i altaną biesiadną. Między plażami nr1 i 2 powstał kompleks nowoczesnych boisk, placów zabaw, siłowni plenerowych, piaskownic, ławek. Całość jest zadbana i warta uwagi, niestety położona w otwartym terenie, bez krzty cienia.
SKRYTKA NIE ZNAJDUJE SIĘ NA WSPÓŁRZĘDNYCH STARTOWYCH
Skrytka typu "Multi Cache". Składa się z 10 etapów zlokalizowanych wokół zalewu, gdzie dziewięć jest etapami pośrednimi (z koordynatami do kolejnego), a dziesiąty etapem końcowym z pojemnikiem finałowym.
Podane współrzędne są współrzędnymi startowymi i jednocześnie pierwszym etapem. Nie jest to pojemnik. Rozejrzyj się, aby zacząć zabawę Masz? Doskonale. Najprostszy etap masz za sobą.
W razie jakichkolwiek problemów podczas poszukiwań, służymy pomocą :)
PAMIĘTAJ! PO ODNALEZIENIU SKRZYNKI, ZOSTAW JĄ W STANIE TAKIM, W JAKIM CHCIAŁBYŚ JĄ ZASTAĆ.
SKRZYNKA:
Skrytka znajduje się na koordynatach finałowych i JEST ZABEZPIECZONA KODEM. W jednym z etapów ukryty jest kod do kłódki. Zalecamy posiadanie sprzętu do podejmowania kesza na wysokości.
Sam finał to pojemnik z logbookiem, kilkoma drewniakami, fantami na wymiankę, certyfikatami dla trzech pierwszych, oraz reszty znalazców.
Post Scriptum: Co jakiś czas (z przyjemnoscią) będziemy losowo zmieniać współrzędne etapów, kod do skrzynki oraz jego umiejscowienie, aby wyeliminować handel i "przekazywanie sobie współrzędnych" :)
Powodzonka!
Wasza "zołza" Sandra
Skrytka została umieszczona w terenie za zgodą administratora terenu