Węrdując po mapie google w poszukiwaniu interesujących miejsc, trafiłem na znacznik tego miejsca, podpisanego jako "Wiekowa lipa". Drzewo jest pokaźnych rozmiarów i zdjęcie zdecydowanie nie oddaje jego gabarytów. Z komentarza (zapewne mieszkańca okolic) możemy się dowiedzieć, że miejscowa legenda mówi, że nocować pod lipą miał sam Stefan Czarniecki podczas Pierwszego Potopu Szweckiego. Wiadomo, że jest to informacja nieweryfikowalna, jednak jak to się mówi "w każdej legendzie jest ziarnko prawdy".
