
Ahoj Geoposzukiwacze!
Tym razem wybieramy się w podróż do permu i triasu, bo to właśnie w tych erach zaczynały działać procesy, które widzimy na Czerwonej Skale. Najpierw spróbujemy opowiedzieć o skale, by zakończyć krótką informacją o jej kolorze. Zapraszamy!
Jak pewnie wiecie, w procesach kształtujących naszą planetę są te niszczące, jak i tworzące. Do tych pierwszych zaliczamy m.in. erozję, wietrzenie czy też ruchy masowe (obrywanie, osuwanie itp.). Tworzące zaś to diageneza (procesy fizyczne i chemiczne w osadach) oraz akumulacja (gromadzenie osadów). Pomiędzy tym wszystkim jest jeszcze proces transportu. Na ścianie, którą widzimy możemy doskonale zaobserwować efekty tych geologicznych działań.

W najniższej warstwie widzimy efekty ruchów masowych, konkretnie osuwisko - to ta nieregularna warstwa do wysokości nawet 3m. Od tamtego momentu rzeki płynące w tych rejonach były zatrzymywane z jednej strony przez te skały, dzięki temu mogły zacząć działać w tym miejscu procesy transportu i akumulacji. Samo osuwisko powstało najprawdopodobniej gdzieś w rejonach Mieroszowskich Ścian i poprzez proces wypiętrzania/wypychania przesunięte zostało w to miejsce. Wszystko co znajduje się nad osuwiskiem to już dzieło rzeki, czyli poziome regularne warstwy. Ale nie tylko, bo to człowiek tworząc kamieniołom odsłonił cały przekrój, a wietrzenie dodało kropkę nad i w tym pięknym miejscu.
Wrzesień 2024 pokazał jak nieprzewidywalnym żywiołem jest woda, koryta rzek w krótkiej chwili zmieniały się na naszych oczach, by w wielu miejscach zmienić okolicę na różne sposoby. Transport okruchów skalnych znacząco się wtedy zwiększył. Gdy dołożyć do tego czas to przez miliony lat woda nanosiła tutaj duże ilości ziaren osadu, ale i erozja rzeczna dawała ciągle o sobie znać. Każda kolejna warstwa to jakiś fragment dawnego dna/koryta rzeki. Tam gdzie jest drobny piasek rzeka płynęła leniwie, a gruboziarnisty piasek ze żwirem wskazuje miejsca z dużą siłą transportu rzecznego.

Jednak skała nie byłaby nią, gdyby nie diageneza: po tym jak rzeka dostarczyła skał osadowych, nastąpiły żmudne i długie w czasie procesy spajające, a warunki w jakich dochodzi do nich, nie różniły się znacząco ani temperaturą ani ciśnieniem od tych w jakich osady zaczynały swoją geologiczną przygodę. W wyniku procesów fizycznych i chemicznych, pojawia się wtedy cement, czyli składnik spajający skały osadowe. Na kolor cementu wpływa jego skład chemiczny, tutejszy odcień to wynik obecności tlenków i wodorotlenków żelaza.
Zadania:
-
Jakie związki wpływają na kolor skały?
-
Sprawdź w miejscu z dala od dróg wspinaczkowych czy skała jest krucha poprzez delikatne potarcie palcem...
-
Porównaj dno rzeki Ścinawki z warstwami na ścianie. Podobne są?
-
… weź trochę wody z rzeki i zmocz ścianę w miejscu gdzie wcześniej pocierałeś. Jest jakaś zmiana w kwestii kruchości?
-
Opcjonalnie zrób sobie zdjęcie: możesz moczyć nogi w rzece, siedzieć na ławce przy pogawędce, albo dotykać delikatnie skały ;)
Odpowiedzi prosimy wysyłać przez PW. Można logować od razu, w razie błędnych rozwiązań skontaktujemy się, a wpisy bez przesłanych odpowiedzi będą kasowane!