Wyobraźcie sobie Kopiec w okresie po wojnie, w trakcie i po odbudowaniu Warszawy jako miejsce zabaw lokalnych dzieciaków. Tak, tu biegały, potykały się o wystające nogi fotela czy inne przedmioty zwiezione wraz z gruzem. To tu szukały skarbów, bawiły się w porastających krzakach. Takich miejsc do zabawy w Warszawie nie ma, a nawet jakby były, to większość rodziców i tak nie puściłaby tam dzieci. A w opowieściach ludzi, którzy wówczas byli dziećmi miejsce to niekoniecznie kojarzyło się z wojną, ale było najlepszym miejscem zabaw grup okolicznych dzieciaków. Niech pamięć o tym pozostanie, dlatego też dzieciaki wraz z rodzicami założyły skrytkę dla innych dzieciaków, też mogą poszukać tu skarbów. Także skrytka polecana do poszukiwań z dziećmi, ale nie tylko. Dobrej zabawy.