
O miejscu nie będę się rozpisywał, jak ktoś chce, to zapraszam do poszukania w Internecie 
Ja po prostu znalazłem fajną dziurę, to chowam w fajną dziurę skrzynkę. Ukryta mniej więcej na wysokości 2,5 metra, wymaga trochę zręczności, ale dla wprawionych keszerów nie powinno to być nic trudnego.
P.S. to moja pierwsza założona skrzynka od jakichś 8 lat, także liczę, że się spodoba i będę pomagał okeszowywać dalej Wrocław. Udanej zabawy!!!