
Od autora:
Przyszedł ten dzień, że musimy się pożegnać na długo, a może i na bardzo długo. Nie chcę rozwijac tematu dlaczego, co się stało, w skrócie powiem, że sytuacja zdrowotna bardzo mnie ogranicza w geocachingu, a jak coś robić na pół gwizdka... To nie w moim stylu. Jak się bawić, to na całego. Co prawda miałem przerwę, dość długą, ale ostatnie miesiące spędzałem aktywnie, alycie wymyśliło własny scenariusz. Cieszę się, że mogłem spotykac się ze starymi wiarusami, ale i znowymi ludźmi prężnie działającymi w Geopyrze. Ostatni czas był naprawdę wielką przyjemnością i cieszę się, że mogłem świętowac i pierwsze urodziny i jubileusz 10-lecia. To moja ostatnia skrytka, przynajmniej do momentu, gdy sytuacja się unormuje na jakimś znośnym poziomie. Mam nadzieję spotkać się jeszcze z Wami. Pozdrawiam serdecznie. Mam nadzieję, że do zobaczenia.