|
Leopold Kozłowski to jedyna w tym zestawieniu współczesna nam postać. Pianista, kompozytor, dyrygent. Był ostatnim przedstawicielem przedwojennych klezmerów w Polsce, przez co zwany był często ostatnim klezmerem Galicji. Urodził się w 1918 i przeżył nieco ponad 100 lat, i bogate w zdarzenia to było życie.
Urodził się w rodzinie żydowskiej, jako wnuk Pejsacha Bandweina, założyciela najsłynniejszej w Galicji kapeli klezmerskiej mizykującej dla marszałka Piłsudskiego czy na dworze cesarza Franciszka Józefa.
W trakcie Holocaustu stracił rodziców, zaś sam przebywał w obozie pracy w Kurowicach. Należał tam to obozowej orkiestry. Uratował się dzieki ucieczce wraz z bratem Adolfem. Dołączył do żydowskiego oddziału partyzantów Abrama Bauma "Bunia". Brał udział w obronie Hanaczowa przed bojownikami Ukraińskiej Powstańczej Armii. Jego oddział wczedł z czasem w struktury Armii Krajowej. Po wyzwoleniu wstąpił do Ludowego Wojska Polskiego, gdzie dosłużył się stopnia pułkownika.
Ukończył konserwatorium we Lwowie w klasie fortepianu i dyrygenturę w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej w Krakowie. Był kierownikiem muzycznym pierwszego Festiwalu w Kołobrzegu. Kierował muzycznym Teatrem Żydowskim w Warszawie i cygańskim zespołem Roma. W 1992 na krakowskim Kazimierzu zainaugurował swoje klezmerskie koncerty fortepianowe. Tworzył muzykę filmową - do "Austerii" Kawalerowicza (1982) czy "I skrzypce przestały grać" (1988). Zagrał jako aktor w "Liście Schindlera" Spielberga, gdzie konsultował również muzykę gettową. Koncertował na całym świecie, w Europie, Stanach Zjednoczonych i Kanadzie, Związku Sowieckim i Izraelu. Album "Leopold Kozłowski. Ostatni klezmer Galicji" nagrany w 2002 uzyskał status złotej płyty.
W 2008 został odznaczony Złotym Medalem "Zasłużony Kulturze - Gloria Artis", a w 2014 środowisko artystyczne i mieszkańcy Krakowa nadali artyście tytuł: „Honorowego Obywatela Stołecznego Królewskiego Miasta Krakowa”. W Busku-Zdroju znajduje się jego pomnik, ostatniego klezmera Galicji siedzącego przy kawiarnianym stoliku.
Tyle słów. Posłuchajmy. "W tych miasteczkach już nie ma nas".
|
Leopold Kozłowski is the only contemporary figure on this list. Pianist, composer, conductor. He was the last representative of pre-war klezmer in Poland, which is why he was often called the last klezmer of Galicia. He was born in 1918 and lived just over 100 years, and it was a life full of events.
He was born into a Jewish family, as the grandson of Pejsach Bandwein, the founder of the most famous klezmer band in Galicia, performing for Marshal Piłsudski and at the court of Emperor Franz Joseph.
He lost his parents during the Holocaust, and he himself was in a labor camp in Kurowice. He was a member of the camp orchestra there. He survived by escaping with his brother Adolf. He joined the Jewish partisan unit of Abram Baum "Bunia". He took part in the defense of Hanaczów against fighters of the Ukrainian Insurgent Army. His unit eventually became part of the Home Army. After liberation, he joined the Polish People's Army, where he achieved the rank of colonel.
He graduated from the Lviv Conservatory in piano and from the conducting department at the State Higher School of Music in Kraków. He was the musical director of the first Kołobrzeg Festival. He directed the Jewish Musical Theatre in Warsaw and the Roma Gypsy band. In 1992, he inaugurated his klezmer piano concerts in Kraków's Kazimierz. He composed film music - for Kawalerowicz's "Austeria" (1982) and "And the Violins Stopped Playing" (1988). He played as an actor in Spielberg's "Schindler's List", where he also consulted on ghetto music. He has given concerts all over the world, in Europe, the United States and Canada, the Soviet Union and Israel. The album "Leopold Kozłowski. Ostatni klezmer Galicji" recorded in 2002 achieved gold record status.
In 2008 he was awarded the Gold Medal "Zasłużony Kulturze - Gloria Artis", and in 2014 the artistic community and residents of Krakow awarded the artist the title: "Honorary Citizen of the Royal Capital City of Krakow". In Busko-Zdrój there is a monument of him, the last klezmer of Galicia sitting at a café table.
So much for the words. Let's listen. "We are no longer in these towns"
|