Przemierzając Polskę, tę miejską, kebabowo-żabkową, jak i tę wiejską, dziurawo-rzepakową, tę zachodnią, przez Niemca wymurowaną, jak i wschodnią, przez Ruska zaniedbaną, tę piękną i tę brzydką (obie są wszędzie), tę rozwijającą się w prędkim żółwim pędzie, latem pachnącą zapiekanką i zeschłymi trawami, zimą śmierdzącą węglem i spalonymi oponami - przemierzając tę Polskę przy okazji keszowania i nie tylko, wszyscy doznajemy inspiracji, przemyśleń i wyobrażeń - ja swoje zawarłem w limerykach, które może nie są wybitne (jeszcze parę dni temu pomyślałbym, że amfibrach i anapest to postaci ze świata Asterixa), ale mam nadzieję, że dadzą Wam trochę humoru i zabawy. Zapraszam!
Piotrek - emfaza
Limeryk numer 11021
Raz pan z P... K...
chciał pojechać w góry, do Wlenia.
Lecz kraksa przerwała
mu podróż, i chała:
dziś ponosi koszty leczenia.
Limeryk numer 19043
Raz panią Anię z K...
wyjątkowo bolała głowa.
Pomknęła na granicę
po świetną śliwowicę -
metoda to przeciwbólowa.
Limeryk numer 36863
Pan Jan z Ratajów, spod C...
dopuścił się małej kradzieży.
Córeczce sołtysa,
mimo że jest łysa,
skradł serce tak, że włos się jeży.
Limeryk numer 60491
Pan Stefan z Kalisk pod W...
chciał zostać raz rewolwerowcem.
Lecz biedak miał cela
jak baba z wesela -
nie miałby szans nawet z kretowcem.
Limeryk numer 70747
Panna Agata z gminy S...
chciała być jak Eldoka na wolno.
Pojechała do Konina,
tam impreza, mnóstwo wina,
okazała się raperką zdolną.
Limeryk numer 132931
Imć Marcin z Grunwaldu (tego w P...)
chciał wykazać, że zna się na spawaniu.
W całym bloku rury
miały potem dziury;
niech lepiej się skupi na zamiataniu.
Limeryk numer X
Józek z Zaparcina (gdziekolwiek to jest)
chciał raz znaleźć babkę, albo szprychę fest.
Szczęście miał, bo pod chatą
znalazł lancetowatą,
w rowie stary rower - życie to ma gest!
Limeryk numer 157601
Pan Piotr, ogrodnik ze Ż...
miał dość już swojego ogrodu.
Nie rosły mu pieczarki,
skorzystał więc z koparki
i zaorał wszystko do spodu.
Limeryk numer Y
Pani Żaneta, mirakowianka,
robi na drutach co dzień od ranka.
Szalików nadziergała,
całą wioskę odziała,
nawet dla kotka czapkę-baranka.
Limeryk numer 304583
Pani Anastazja z Ż...
miała kurtkę, co się nie dopina.
'Zamek zepsuty jest pewnie!'
Lecz krawcowa mówi rzewnie:
'To nie zamka, tylko tuszy wina'
Limeryk numer 543817
Pewien Eustachy spod miasta P...
najbardziej lubił wciąż zbijać bąki.
Z czereśni pestka mała
do pępka mu wleciała;
leżał tak długo, aż puścił pąki.
Limeryk numer 756851
Pani Wandzie z małego N...
śni się leżeć na banknotów plikach.
Więc kupiła bitcoiny,
lecz jegomość przystojny
ją oszukał metodą na blika.
Limeryk numer Z
Słynny rzeźbiarz Konstanty z Ł...
problem wiecznie miał z ostrością dłuta.
Narzędzie swe nocami
przez sen ostrzył zębami,
rano: 'Skąd na gębie rana kłuta?'
* ... a nawet o jeden poziom wyżej!
N 52 11.(X^Y mod 952) - 15 E 20 54.(Y^Z mod 950) - 21
You can validate your puzzle solution with
certitude.