Dwór migowski
Jeszcze nie tak dawno (z historycznego punktu widzenia) w centrum Migowa stał zabytkowy dwór z którym sąsiadował piękny park ze szpalerem wiekowych lip, buków i grabów; oraz sad i staw...
Dwór migowski zbudowano pod koniec XVIII wieku na miejscu wcześniejszej posiadłości sołtysa. Początkowo parterowy, w XIX wieku dobudowane zostało piętro.
Dworek miał przez lata wielu właścicieli. Jedną z ważniejszych rodzin zamieszkujących dworek w XIX wieku była rodzina Pickering, ze znanego angielskiego rodu. Peter Pickering był kupcem zbożowym z Liverpoolu, który przybył do Gdańska razem z bratem. W 1818 roku wziął ślub z Emilią z bogatej rodziny Steffensów (jego brat również związał się z tą rodziną).
Cztery lata później w 1822 roku kupili posiadłość w Migowie, która od 1773 r. należała do dziadka Emilii, rajcy Dawida Weichbrodta, potem do jej ojca Carla Steffensa (właściciela m.in. Złotej Kamienicy przy Długim Targu). Peter Pickering zmarł w 1865 roku, a Emilia w 1877.
Późniejszym właścicielem dworu był syn Petera - Eugeniusz, który wziął ślub z Margaret Doering. Po śmierci Eugeniusza w 1895 roku dwór pozostał własnością rodziny Doeringów.
Wracając do Petera Pickeringa: oprócz syna, miał też trzy córki, które malowały obrazy. Dzięki jednej z nich - Marie Pickering, wiemy jak w tamtych latach (XIX wiek) wyglądało Migowo widziane od strony dworku. Marie Pickering żyła w latach 1820-1901.
Innym właścicielem był Emil Otto Wannow i jego żona Maria Wannow. Majątek kupili oni w 1913 roku. Z tej rodziny pochodzi niemiecka konsul Nelly Marianna Wannow. Konsulem w Gdańsku była w latach 1990-1993.
Ostatnimi właścicielami przed wojną od 1936 roku byli Egon Wüst i Dora Wüst. Jako że zaginęła księga wieczysta Migowa z czasów ostatniej wojny, można sądzić tylko w oparciu o dokumentację powojenną, że Wüstowie zajmowali dwór do końca wojny. Z relacji rodziny osoby pracującej w dworku w czasie wojny, wynika że w marcu 1945 Wüstowie prawdopodobnie zostali zatrzymani przez Rosjan w czasie ewakuacji z Gdańska, ale to niepotwierdzone info.
Po wojnie, od 1953 roku gospodarzem dworku był Władysław Stelmaszek. Gospodarze w kolejnych latach zmienili się parokrotnie. W dworku odbywały się zebrania gminne, a mieszkańcy chętnie odwiedzali przyległy park, ogród i staw.
W latach 60-tych została rozebrana zachodnia część górnego piętra dworku.
Pod koniec lat 70-tych dworek przejęła Spółdzielnia Mieszkaniowa "Morena", który nie był już w najlepszym stanie.
Po przejęciu przez miasto na początku lat 90. trafił w prywatne ręce. Od 1997 r. teren był w posiadaniu jednego z trójmiejskich biznesmenów.
W 2000 r. doprowadzony do ruiny dworek został rozebrany. Zachował się częściowo do dziś dworkowy park z rzędem starych lip, ale daleko mu do wyglądu sprzed lat.
Zabytkową pamiątką po dworku jest też przebudowany dawny budynek gospodarczy (Myśliwska 31). Datuje się jego budowę na początek XX wieku.
W 1983 r. w dworku i parku kręcony był film "Śledztwo porucznika Tomaszka". W telewizji został wyemitowany dopiero w 1988 roku.
Na terenie parku ma wkrótce powstać niewielkie osiedle mieszkaniowe.
Uważaj na telefon i cacha aby nie wpadły do wody.Powodzenia;)