Tak się złożyło, że nie uczestniczyłam w evencie nawiązującym do epoki lodowcowej i żałuję, że tak wyszło. Od tego czasu czekałam na spotkanie w okolicy.
Ale po co czekać skoro mogę wyjść z inicjatywą?
Przetrwaliśmy zimę, spotkajmy się latem. Sobota 9 sierpnia wypada mniej więcej w połowie wakacji. Pewnie ktoś już wrócił z podróży (z Kowna?), może ktoś pakuje walizkę (do Warszawy?). Po drodze zaPARKujmy w Pruszczu Gdańskim.
W planie rozmowy o GC, wymiana podróżników, itp.
Do zobaczenia