Bardzo chciałam zobaczyć Praskie Dzieciątko Jezus (cz. Pražské Jezulátko). Niestety podczas mojego pierwszego pobytu w Pradze nie zastałam go w "domu"- Kościele Panny Marii Zwycięskiej. Tym razem podczas wyjazdu na GIGA z przyjaciółmi keszerami (mimo że skrytki tu brak) udało się odwiedzić dzieciątko. Jezusek jest wykonany z drewna i pokryty woskiem, pochodzi z XVI w. W XVII w. tradycją stało się przebieranie figurki w rozmaite stroje, które ofiarowali wierni w podziękowaniu np. za uzdrowienie. Kolory strojów odpowiadają kalendarzowi liturgicznemu. Poprosiłam kilku keszerów o ozdobienie sukienek dla Jezuska (będziecie mogli je zmieniać podczas wizyty):
- biała - FrFr77
- czerwona - qauuasznik
- fioletowa - dadadsfasd
- niebieska - belka27 (ja)
- różowa - juleczkap23
- zielona - gruby_piesek
- złota - bazowa/początkowa
Chciałabym żebyś zatrzymał/a się tu na dłużej, tak jak nam przyszło czekać w kolejce (GIGAntycznej) w Pradze do GPS Maze. Kosoff wie co DĘBICA ON TOUR mu zawdzięcza i dlatego "Praska Skrytka" jest dedykowana jemu. Jak już wspomniałam, chcę Was zatrzymać tu na chwilę, wobec tego logbook będzie nietypowy- trzeba z kostek wyszukać literki (Twój nick- bez cyfr i znaków specjalnych), nawlec na sznurek i zawiązać supełek na końcu.
Jezulątko wykonałam własnoręcznie (resztą zajął się buryas- mój niezastąpiony pomocnik) wypalarką mojego śp. dziadka Augustyna, który mieszkał w tej wsi. Od wypalania w drewnie zaczął swoją artystyczną przygodę, później malował, ale to jednak płaskorzeźby okazały się jego miłością. Najbardziej kochał róże, stworzył wiele prac ukazujących te piękne kwiaty. W pobliskim Sanktuarium Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Zawadzie dorabiał również brakujące elementy do rzeźb w ołtarzu.
Z kilku powodów (jak pewnie zdążyliście zauważyć) jest to dla mnie ważna osobiście skrytka. Połączyła w sobie przyjaźń, wiarę, pasję i miłość. Mam nadzieję, że dla Was będzie ona dobrą zabawą i zapamiętacie ją na długo. Miejsce to nie jest poświęcone, ale przedstawia wizerunek Jezusa, wobec tego proszę o szacunek.
Pozdrawiam belka27