📍 Sandomierska Stocznia Rzeczna – echa dawnej żeglugi
Choć dziś w tym miejscu najczęściej panuje już cisza, jeszcze kilkadziesiąt lat temu był tu gwar pracy, stuk młotów i odgłos parowców cumujących przy brzegu. Sandomierska Stocznia Rzeczna – założona formalnie 1 sierpnia 1951 roku, a działająca na bazie warsztatów portowych istniejących już od 1908 roku – była niegdyś jednym z filarów żeglugi śródlądowej na Wiśle.
Jej zadaniem była budowa i remonty jednostek pływających dla Żeglugi Krakowskiej i Warszawskiej, a przez ponad dekadę również konserwacja urządzeń technicznych na drogach wodnych. Przez lata stocznia zmieniała nazwę, strukturę i właścicieli, aż w 1993 roku zakończyła działalność jako przedsiębiorstwo państwowe. Jej majątek przejęła spółka pracownicza „Telwolt-Stocznia” Sp. z o.o.
Dziś z tego miejsca roztacza się widok na pozostałości starego portu – z nieruchomymi statkami, których remont jakby zatrzymał się w czasie, i barką – cichymi świadkami minionych dekad.
Kesz ukryty poza terenem dawnego portu, w pobliżu miejsca związanego z ruchem i porządkiem – tam, gdzie uwagę przyciągają nie tylko widoki, ale i wskazania, co wolno, a czego nie. Szukaj tam, gdzie stal spotyka się z magnetyzmem, a forma podpowiada funkcję.
Nie musisz niczego demontować ani używać siły – wystarczy spostrzegawczość, wyciągnięta w górę dłoń i lekki dotyk.
Zachowaj dyskrecję – miejsce bywa uczęszczane!
Upewnij się, że nikt Cię nie obserwuje podczas podejmowania i odkładania kesza.
Idealnie będzie wstrzelić się z podejmowaniem kesza po godzinie 16-tej, gdy ruch osób przebywających w okolicy jest zdecydowanie mniejszy.


