PL
Na zbiegu ulic Prostej i Obrońców Pokoju stoi różowy głaz, upamiętniający wydarzenia z 1943 roku.
Celem miał być wojskowy pociąg pospieszny na linii Warszawa - Lublin, a do jego wysadzenia idealnie nadawała się grupa por. Józefa Czumy "Skrytego" składająca się z 71 żołnierzy. Akcja odbyła się w nocy 11 na 12 grudnia w Emowie, skąd żołnierze przeszli do Celestynowa. W wyniku wybuchu do rowu wpadła lokomotywa i kilka pierwszych wagonów, a mimo tego Niemcy nie chcieli dać za wygraną i doszło do wymiany ognia. Po zakończonej akcji wrócili do Emowa i tam rozeszli się.
Podczas akcji został cięzko ranny Kazimierz Drozdowski "Mruk", którego aresztowało i zakatowało gestapo i poległ Jan Kuczyński "Rawicz", również za akcję pod Celestynowem i trzy inne akcje w Warszawie Niemcy zamordowali 270 osób w ramach odwetu.
ENG
At the intersection of Prosta and Obrońców Pokoju Streets stands a pink boulder commemorating the events of 1943.
The target was supposed to be a military express train on the Warsaw-Lublin line, and Lt. Józef Czuma's group, consisting of 71 soldiers, was ideally suited to blowing it up. The operation took place on the night of December 11-12 in Emowo, from where the soldiers walked to Celestynów. As a result of the explosion, the locomotive and several of the first carriages fell into a ditch. Despite this, the Germans refused to give up, and an exchange of fire ensued. After the operation was ended, they returned to Emowo and dispersed there.
During the operation, Kazimierz Drozdowski "Mruk" was seriously wounded, arrested and tortured to death by the Gestapo, and Jan Kuczyński "Rawicz" was killed. The Germans also murdered 270 people for the Celestynów operation and three other operations in Warsaw.