🔦 Legenda głosi, że gdy ostatni strażnik opuścił mury kaliskiego więzienia, nie zamknął bramy na zawsze… tylko zostawił ją uchyloną – dla pamięci.
Dawny Zakład Karny w Kaliszu przy ulicy Łódzkiej 2 powstał w 1846 roku. Przez ponad 170 lat służył jako miejsce odosobnienia, przesłuchań i codziennego życia setek więźniów. Przetrwał trzy epoki, dwie wojny i wiele zmian politycznych.
W czasie okupacji niemieckiej przetrzymywano tu więźniów politycznych i członków ruchu oporu. W PRL-u przez jego bramy przechodzili skazani z całego regionu. Z biegiem lat warunki odbywania kar zaczęły coraz bardziej odbiegać od współczesnych standardów, co ostatecznie doprowadziło do decyzji o zamknięciu zakładu w 2015 roku.
Ostatni strażnik opuścił posterunek w listopadowy poranek. Zanim odszedł, zostawił po sobie krótką notatkę:
„Nie wszystko, co zamknięte, jest stracone. Kiedyś tu wrócą ludzie – ale już nie jako więźniowie.”
I tak się stało. Dziś w dawnym więzieniu odbywają się wydarzenia artystyczne, plany filmowe i spotkania kulturalne. Przestrzeń, która kiedyś ograniczała wolność, teraz ją inspiruje.