Zapraszam serdecznie na spacer po Lipowcu. Nie wiem co napisać, żeby zainteresować Was listingiem, dlatego korzystam z okazji, że jest okres okołoświąteczny i wstawiam przepis na pierniczki. Dla tych którzy zdążyli już spałaszowac świąteczne wypieki 😅
Przepis pochodzi ze strony:
https://www.rozkoszny.pl/miekkie-pierniczki-z-glazura-rumowa/
MIĘKKIE PIERNICZKI Z GLAZURĄ
Nie zrobiliście pierniczków i nie zdążą już zmięknąć? Albo zjedliście już wszystkie jak ja? Nic straconego, te są pulchne od razu po upieczeniu, a zamiast nudnego lukru, połyskują rumową glazurą. Prawdziwe gwiazdy wśród pierniczków.
Mówiąc szczerze, nie mam cierpliwości do wyczekiwania, aż pierniczki dojrzeją do odpowiedniej pulchności. Zawsze chcę je mieć tu i teraz, stąd moja łapa mimochodem ładuję po jednego albo dwa, gdy tylko błyśnie mi ciasteczkowe pudełko na horyzoncie. W rezultacie zanim zdążą być perfekcyjne, to ich już nie ma…
Zastępując miód melasą, i odpowiednio długo (a w zasadzie krótko) je piekąc z łatwością można osiągnąć miękkość od razu. Skoro się już tak rozpieszczamy, to nie mogę nie wspomnieć o boskiej glazurze z rumem. Lukier nigdy nie wydawał mi się zbyt atrakcyjny: za słodki, za suchy, i w ogólnie akceptowalny jedynie na pączkach. Glazura rumowa to zupełnie inna historia, wznoszące pierniczki na nowy poziom. Mniam. I jeszcze raz mniam. Inspiracja z książki „Tartine” Chada Robertsona i Elisabeth Prueitt.
Miękkie pierniczki z glazurą rumową:
na około 20 sporych pierniczków lub 40 małych
Pierniczki
100 g masła, miękkiego
100 g melasy daktylowej (albo innej)
¼ szklanki (50 g) brązowego cukru
1 jajko
2 szklanki (260 g) mąki pszennej
2 łyżeczki przyprawy do piernika
1 łyżeczka kakao
½ łyżeczka proszku do pieczenia
¼ łyżeczki drobnej soli morskiej
Glazura rumowa (lub zwykła, wtedy zamiast rumu, sok z cytryny)
1 łyżka masła (30 g)
2 łyżki ciemnego rumu
100 g cukru pudru
Masło utrzyj z melasą i cukrem na puszystą masę. Dodaj jajko, wymieszaj. W osobnej misce połącz mąkę z przyprawą korzenną, kakaem, solą i proszkiem do pieczenia. Dodaj suche składniki do masy melasowo-maślanej, połącz. Ciasto schłódź przez 30 minut w lodówce (ułatwi to wałkowanie).
Rozgrzej piekarnik do 190 stopni Celsjusza. Na stolnicy oprószonej mąką, rozwałkuj ciasto na grubość ½ cm. Wykrawaj pierniczki o dowolny kształtach, u mnie gwiazdy. Ze skrawków zagnieć ponownie ciasto, rozwałkuj i znowu wycinaj pierniczki. Powtarzaj proces, aż do wykorzystania całego ciasta. Pierniczki przełóż na 2 blachy wyłożone papierem do pieczenia. Piecz w dwóch turach po 8 minut (pierniczki mają być jeszcze całe miękkie, dojdą w czasie studzenia). Pozostaw na blaszce do wystygnięcia.
W międzyczasie kiedy pieką się pierniczki przygotuj glazurę. Roztop masło w garnuszku, dodaj rum, a następnie cukier puder. Lukier powinien być płynny, ale dość gęsty, jak kwaśna śmietana. Możesz regulować jego gęstość za pomocą większej ilości rumu (za gęsty) lub cukru pudru (za rzadki). Polukruj jeszcze ciepłe pierniczki. Daj im wystygnąć, a potem zacznij się zajadać.
Porady/porady
1. Jeśli chcesz pominąć rum, to możesz go zastąpić sokiem z cytryny.
2. Melasa w przepisie jest istotna, to dzięki niej pierniczki pozostają miękkie i puszyste (ciasta z miodem twardnieją). Syrop daktylowy najłatwiej kupić w sklepach ze zdrową żywnością. Ewentualnie można go zastąpić syropem klonowym lub innym lepkim słodzikiem, który nie twardnieje w niskich temperaturach.
3. Nie rozwałkuj ciasta zbyt cienko, najwyżej, że nie chcesz mięciutkich pierniczków. 🙂
Smacznego! 😋