Please note Use of geocaching.com services is subject to the terms and conditions
in our disclaimer.
To miejsce znają niemal wszyscy mieszkańcy Ostrołęki i okolic. Przez 43 lata w budynku przy ulicy Sienkiewicza mieścił się szpital. Od blisko 15 lat obiekt stoi pusty.
Szpital przy ulicy Sienkiewicza w Ostrołęce oddano do użytku 28 września 1966 roku. Szpital liczył na początku 290 łóżek, a pierwszym dyrektorem został dr Zbigniew Grosser. W gmachu przy Sienkiewicza szpital działał do 18 listopada 2009 roku. Właśnie wtedy nastąpiło przeniesienie działalności medycznej na Al. Jana Pawła II 120A. Akcję przeprowadzono niezwykle sprawnie, a pacjenci przenieśli się do nowoczesnego obiektu.
Choć w Ostrołęce rozebrano w ostatnich latach wiele pustostanów z historią (komenda przy Kościuszki, basen przy Piłsudskiego), to stary szpital wciąż wpisuje się w krajobraz Ostrołęki i jest zdecydowanie największym pustostanem w mieście.
Budynek wita nas zaskakującym widokiem, bowiem na drzwiach wejściowych napisane jest, że to szpital... w Łodzi, do tego imienia św. Zofii. Człowiek, który zabłądzi i znajdzie się w tym miejscu, może być zaskoczony. Pustostan z Sienkiewicza nie ma zdolności teleportowania, nic z tych rzeczy - po prostu kręcono tu serial, gdzie akcja dzieje się właśnie w wojewódzkim szpitalu w Łodzi. Ekipa filmowa w środku zostawiła nawet po sobie ślady w postaci wielu szpitalnych tabliczek i informacji o... remoncie szpitala, czyli wygląda na to, że akcja serialu będzie działa się podczas modernizacji lecznicy.
Wszystko, na czym napisano, że to "szpital św. Zofii", jest pozostałością po planie filmowym. Czyli ludzie tam bywają! A efekty najnowszej produkcji kręconej w ostrołęckim szpitalu przy Sienkiewicza poznaliśmy, kiedy serial "Idź przodem bracie" ukazał się na Netfliksie.
Budynek, który jeszcze kilkanaście lat temu tętnił życiem, dziś spowija przeraźliwa cisza. Na początek rejestracja i idziemy w lewo na oddział dziecięcy, który mieścił się na parterze. Tu utrzymane są dość dobrze ścienne malunki, które jasno wskazują, że leczyły się tu dzieci. To chyba najbardziej charakterystyczny oddział...
Na piętrze kolejne oddziały. W nielicznych pomieszczeniach można jeszcze znaleźć meble, jest wyposażenie łazienek, w większości pomieszczeń są też drzwi. W porównaniu z budynkiem po starej komendzie, który popadał w ruinę w nieprawdopodobnie szybkim tempie, ten gmach, jak na pustostan wyłączony z użytku od kilkunastu lat, jest naprawdę nieźle utrzymany. Może to właśnie zasługa ochrony, która dba o to, by żadne niepożądane osoby nie weszły do środka. Nietrudno wyobazić sobie scenariusz, co osoby bezdomne czy wandale zrobiłyby z tym budynkiem, gdyby takiej ochrony nie było.
Na kolejnych piętrach znajdujemy charakterystyczne miejsca. Jedno z nich to na pewno porodówka. Przez 43 lata na świat przychodziły tu kolejne pokolenia mieszkańców Ostrołęki i okolic. Inne ciekawe miejsce to sale operacyjne na chirurgii - płytki wciąż w nienagannym stanie, a na suficie widać pozostałości po wielkich lampach potrzebnych do oświetlania zabiegu.
(https://www.eostroleka.pl/stary-szpital-w-ostrolece-opuszczony-w-srodku-wideo-zdjecia,art109577.html)
Kiedyś bałem się wchodzić na teren, bo myślałem, że ochrona będzie interweniować, ale jest okej i myślę, że nie będzie problemu z dotarciem.
Additional Hints
()
Pmrejbar prtyl mn qemrjxvrz