
To, co „typowo polskie”, najpełniej odnajdziemy w naszej tradycji, kulturze, kuchni i codziennych zwyczajach. To właśnie one tworzą niepowtarzalny charakter Polski i wyróżniają ją na tle innych krajów.
Każdy z keszy, każda zagadka to inny element polskiej tożsamości, od historii i geografii przez regionalne specjały, aż po symbole, miejsca i polskie zwyczaje. Razem tworzą bogatą mozaikę składającą się na obraz naszego kraju – różnorodnego, ciekawego i pełnego wyjątkowych historii.
"Typowo polskim matrixem" zapraszamy w geocachingową podróż po Polsce!
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Polska powojenna ceramika użytkowa budzi powszechny zachwyt - nieporównywalnie większy niż w czasach, kiedy była produkowana. Każdy z nas pamięta ręcznie malowane figurki, wazony, serwisy, patery czy dekoracyjne talerze, które masowo wypełniały kredensy i serwantki naszych babć czy mam. Kiedy powstawały, wiele z nich wydawało się przeciętnym użytkownikom zbyt awangardowa - teraz rozpalają żądzę licznych kolekcjonerów oraz trafiają do zbiorów muzealnych.
Okres PRL-u to również w produkcji ceramiki poszukiwanie rozwiązań tańszych. Porcelit to rodzaj nieprześwitującej ceramiki, który stanowi tańszą alternatywę dla porcelany. Wytwarza się go z gliny, kwarcu i skalenia i wypala w temperaturze około 1325 °C. Jest grubszy, cięższy i bardziej porowaty.
Najważniejsze ośrodki produkcji porcelitowych wyrobów to Zakłady Porcelitu Stołowego „Pruszków” w Pruszkowie (działały w latach 1872–2001 i słynęły z produkcji popularnej zastawy stołowej), Mirostowickie Zakłady Ceramiczne w Mirostowicach Dolnych (znane z kultowych, modernistycznych projektów z lat 60. i 70. XX wieku, zostały zlikwidowane), Zakłady Porcelany Stołowej „Tułowice” w Tułowicach( w okresie PRL-u przestawiły część swojej tradycyjnej produkcji na wyroby porcelitowe, historyczne zakłady zakończyły tam działalność w 2001 roku, a obecnie w ich budynkach funkcjonuje muzeum).
A "Baśka"?
