O SKRYTCE
Jest to typowy letterbox o trasie ok 16 km. Aby znaleźć pojemnik finałowy należy udać się na współrzędne startowe. Twoim zadaniem jest uważne czytanie wskazówek zawartych w opisie kesza. Zebrane na wyprawie litery i cyfry z poszczególnych słów, oznaczone kreską z nawiasem "(_)" będą niezbędne do otrzymania hasła, składającego się z 25 znaków które niezbędne będą do dostania się do finałowego skarbu. Na starcie skrytka zawiera: Logbook, pieczątkę (wyposażenie skrytki).
Sąsiedzi kesza wiedzą o naszej zabawie a pojemnik znajduje się od strony drogi - nie trzeba wchodzić na posesję.
Trasę można przejść pieszo lub rowerem a można też i innym środkiem lokomocji. Ale zgodnie z obowiązującymi przepisami.
UWAGA. Proszę nie zamieszczać zdjęć miejsca finałowego i oraz punktów/elementów, do których odnoszą się zagadek.
START
Witaj odkrywco w pięknej Gminie Chrząstowice,
dziś ze mną na rowerowej wyprawie poznasz tutejsze okolice.
Christian Friedrich Beier jestem i w 1898 r się urodziłem,
w Dębskiej Kuźni razem z żoną cegielnię postawiłem.
Historię naszego regionu poznasz, jego dawne i nowsze dzieje,
bo minione wydarzenia wpłynęły na to, w jakim kształcie on istnieje.
Części z nich uczestnikiem lub świadkiem byłem,
a o pozostałych od swych przodków usłyszałem.
Na parkingu przed remizą zaczyna się wyprawa rowerowa.
Masz remizę przy lewym ramieniu? Ulicą Dworcową prowadzi droga keszowa.
Przed przejazdem kolejowym jajo – chyba przez dinozaura zniesione,
a na niebieskim tle piękne białe wzory umieszczone.
To (_) _ _ _ _ _ (_) _ (_) Opolska specjalną techniką zdobniczą wykonana, (15)(4)(25)
która u nas już od początku XIX wieku była stosowana.
Skorupki jajek barwiły i wzory roślinne wydrapywały babcia z mamą,
a pamiętam, że było to przed Wielkanocą samą.
Przez tory kolejowe i w prawą drogę obok urzędu gminy,
do krzyża na mostku, zaraz Ci powiem, z jakiej on tu jest przyczyny.
Pamiętam, że w 1936 roku pani _ _ (_) (_) (_) _ _ _ _ z Dębia go postawiła, (14)(21)(5)
a tym faktem pamięć poległych szwedzkich żołnierzy uczciła.
Podczas wojny trzydziestoletniej w XVII wieku zginęli,
Opole zdobyć próbowali i podobno w tym lasku obok krzyża spoczęli.
Przy krzyżu w prawo w leśną drogę skręć, gdzie czerwony szlak rowerowy,
nim cały czas prosto, bocznymi odnogami nie zawracaj sobie głowy.
Za chwilę zielony znak z nazwą Suchy Bór Cię przywita,
gdzie w latach 1933-39 mieściła się drukarnia znakomita.
Pan Antoni Pawleta – redaktor, tutaj drukował polską prasę,
to z niej o tym, co się dzieje wiedziałem, czytałem ją czasem.
Po prawej masz cmentarz, w rogu pomnik, zbiorowa mogiła,
który jako hołd dla ofiar obu wojen ludność postawiła.
Z dat na lewym skrzydle pomnika pewna cyferka do kratki wpada,
ta najmniejsza, niepowtarzająca się, to (_) wypada. (A)
II wojna światowa również w moim życiu duże zmiany spowodowała,
ponieważ władza do Wehrmachtu mnie wcieliła i na front wysłała.
Moja żona we wsi została, do nadejścia frontu prowadziła gospodarstwo,
ale w nocy z 21 na 22 stycznia 1945 r. została zabita bestialsko.
Kiedy w 1946 roku z niewoli radzieckiej wróciłem, domu już nie miałem,
dlatego pokątnie u rodziny Mientusów zamieszkałem.
Opuść cmentarz i jak zmęczony jesteś pedałowaniem,
to obok jest teren rekreacyjny, możesz się posilić drugim śniadaniem.
Zostaw cmentarz przy lewym ramieniu i wróć do lasu,
obok tablicy nordic walking, na wprost, bez zbędnego hałasu.
Po lewej, za czas jakiś, miejsce odpoczynku – stolik z ławeczkami,
(_) _ _ _ _ (_) _ _ się nazywa, jak chcesz - usiądź, zachwyć się drzewami. (1)(16)
Ruszaj dalej, środkową drogą, gdzie znak czerwony na drzewie,
za znakiem Falmirowice po lewej, w lesie, woda powita Ciebie.
To miejsce „Falmirowickimi kamionkami” nazwano,
bo w XIX wieku wśród tych lasów bazalt wydobywano.
Legenda jednak głosi, od dziadka słyszałem i przodków jego,
że właściciele wsi Dobredembie mieli tu siedzibę zamku swego.
Według legend Madejowym ów zamek był nazywany,
bo podobno tu właśnie ten zbójnik był jako ostatni widywany.
Zamek popadł w ruinę po przejściu wojsk szwedzkich przez te rejony,
dlatego dziś przez Ciebie już nie może być dostrzeżony.
Wróć na drogę, po lewej na słupku 3 tabliczki różnokolorowe,
w drugim wyrazie na środkowej policz litery – i zadanie gotowe! (_) D
Przed siebie i w lewo, tak jak żółty szlak na Dębie drogę wskazuje,
on Cię do asfaltowej ulicy we wsi pokieruje.
Tu w lewo na most, a za nim stadion sportowy na prawo,
na budynku napis _ _ _ (_) _ _ Arena i herb z datą – tam podjedź żwawo. (19)
Ulicą Wiejską jedź do pomnika ofiar wojen, po prawej się znajduje,
na tablicy poległych z Dębia, _ _ (_) _ _ _ (_) _ i Falmirowic prezentuje. (9)( 3)
Ciężkie to czasy były, o tym, jak mnie wojna doświadczyła już wiesz.
Pedałuj dalej, przed Tobą wieża kościoła, tę perełkę zobaczyć musisz też.
Ja katolikiem przed drugim ślubem w 1948 r. się stałem,
po śmierci żony część pola sprzedałem, a resztę parafii ofiarowałem.
Kościół podobno w 1070 roku powstał – ocalała na desce pieczęć powiada,
więc Dębie najstarszą wsią w Gminie Chrząstowice jest – tak wypada.
Murowany kościół tu w XVII w z bazaltu i polnych kamieni zbudowano,
ale niestety w czasie najazdu Szwedów go nie uratowano.
Obecny kościół z 1910 r. pochodzi, powstał po pożarze wcześniejszego,
na razie wystarczy tych dat, podejdź do wejścia głównego.
Nad drzwiami piękny portal z napisem w łacińskim języku,
a z trzeciej linijki liczbę liter w ostatnim słowie weź bez krzyku. (_) B
„Oto przybytek Boga z ludźmi i zamieszka wraz z nimi” –
tak wyrazy są tłumaczone i wiernych wita się słowami tymi.
Obejdź kościół dookoła, kapliczki, krzyże, groby proboszczów tu są,
a Ty do tego krzyża z Chrystusem i tabliczką kieruj drogę swą.
Z okazji poświęcenia kościoła w 1911 roku został postawiony,
a na nim w _ _ _ (_) _ językach napis umieszczony. (22)
Legenda powiada, że w tym miejscu cudowna rzecz się stała,
Matka Boża grzęznącego w bagnie chłopca uratowała.
Dalej jedź ulicą Wiejską przed siebie do dużego skrzyżowania,
tu po prawej figurka Nepomucena, co ludzi ochrania.
Pamiętam, że w moich czasach wiele takich kapliczek stawiano,
były wyrazem wdzięczności, ale też u patronów łaski wypraszano.
Zatrzymaj się przy niej, już kilka wieków przetrwała,
a do XIX w. figura Matki Boskiej z _ _ (_) _ _ _ _ _ _ _ _ (_) w niej stała. (11)(2)
Skręć w lewo, do wsi, gdzie cegielnię przed latami miałem
i wielu mieszkańcom Dębskiej Kuźni pracę dawałem.
W 1937 r. silna burza komin pieca do wypalania przewróciła,
poza tym brak surowca do wydobycia sprawił, że jej praca się skończyła.
Maszyny właścicielom drugiej cegielni we wsi sprzedałem,
a ja z „czarnego” Śląska sprowadzałem węgiel i nim handlowałem.
Po prawej stronie kolejny Nepomucen przywita Ciebie,
ale Ty pedałuj do parku mego imienia, poczujesz się jak w niebie.
Po lewej przed samym kościołem się znajduje,
jego wieża zamiast cegielnianej niech Ci drogę wskazuje.
Ścieżkami _ (_) _ _ _ Beiera spaceruj śmiało, ale nie niszcz niczego, (6)
lecz odszukaj miniaturowego młyna na wodzie postawionego.
Policz duże litery pod daszkiem na tabliczce przyczepione,
one wraz ze spływającą wodą niech będą w kratce umieszczone. (_) C
Widzisz wagonik, który na torach umieszczono? Jest zapełniony cegłami,
czy nie kojarzy Ci się z moją pracą, jaką wykonywałem dawnymi czasami?
To urokliwe miejsce, co ukojenie dla duszy i ciała daje,
tu w myśl idei powrót do korzeni możliwy się staje.
Ruszaj dalej drogą, szukaj witacza na środku rozdroża postawionego,
z herbem wsi, z marmuru ładnie wykonanego.
Na ściętym pniu drzewa niewyraźna sylwetka kowala,
z pnia dwa konary wyrastają, widać je z dala.
Na samym dole po bokach obu cztery _ _ _ _ _ (_) _ _, (23)
teraz w prawą stronę jedź, tam prowadzić będzie.
Przed siebie, przed torami skwerek Twój wzrok przykuje,
tu Plac (_) _ _ _ _ (_) _ (_) _ _ (_)-Solny się znajduje. ( 7)(13)( 24)(12)
Odpocznij chwilę, jak Cię od pedałowania bolą nogi,
ale już naprawdę nie zostało wiele drogi.
Jedź przez tory i pierwsza w lewo - ulicą Wyzwolenia,
na końcu w prawo skręć, bo w Niwecką się ona zmienia.
Przy głównej – w lewo ścieżką rowerową wzdłuż Ozimskiej kręć,
a w Chrząstowicach ze ścieżki w lewo skręć.
Kiedyś tylu dróg i takiego ruchu w tym miejscu nie było,
a i rowerów brakowało, więc się na nich nie jeździło.
Za cmentarzem kolejne miejsce, na kilka chwil zsiądź z koła
tu Park (_) (_) _ _ _ _ _ (_) _ _ _ i pełno drzew dookoła. (17)( 8)(18)
Przed siebie, jeszcze jedną perełkę mam Ci do pokazania w okolicy,
to skromna kapliczka z figurką, będzie po Twej lewicy.
Tragiczne wydarzenia się tu w 1812 roku rozegrały,
kiedy wojska Napoleona maszerując spod Moskwy nie przetrwały.
Pamiętam, że w okolicy jeszcze długo to wydarzenie wspominano,
bo gotowane ziemniaki, _ (_) _ _ _ i owoce żołnierzom dawano. (10,20)
Finał hest tu: N 50° 39.(D)(C-B)(C) E 018° 03.(C)(A+B)(D-A)
Ozimską jedź przed siebie i jak na Kotorską skręt się pojawi w prawo,
Ty na hamulec lekko naciśnij, bo już prawie masz skarb – brawo.
W kolejną ulicę skręć i do samego ogrodzenia, gdzie boisko,
teraz już naprawdę skarb jest bardzo blisko.
Zebrane dziś literki miejsce jego ukrycia Ci wskazują,
a dwa okna po lewej od wejścia czujnie go pilnują.
_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _.
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11121314 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25
Przez kod _ _ _ _ jest zabezpieczony, ale go znasz
A B C D
i jak wstukasz cyfry do kłódeczki, to skarb w swoich rękach masz.
Nie zapomnij o wpisaniu się do Logbooka i przybiciu pieczęci,
zostaw w aplikacji komentarz, może innych do keszowania zachęci.
Mam nadzieję, że Gmina Chrząstowice na Tobie zrobiła wrażenie
i jeszcze kiedyś może liczyć na jej odwiedzenie.
Tymczasem zapraszam Cię na inne trasy,
poznasz nie tylko historię, ale też przyrodę, bo mamy tu wodę i lasy.