Familoki w Moszczenicy (Jastrzębie-Zdrój)
Śląskie kopalnie budowały, najczęściej w swojej okolicy, osiedla robotnicze, zwane koloniami. Kolonie składały się z tzw. familoków, które są chyba najbardziej charakterystycznymi zabudowaniami na Śląsku. Familoki są to najczęściej niewielkie, czterorodzinne, jednopiętrowe domy zbudowane z cegły i kryte dachówką lub papą. W familokach zamieszkiwały całe wielodzietne, często wielopokoleniowe rodziny.
Chociaż Jastrzębie-Zdrój ze względu na kopalnie węgla kamiennego możemy nazwać miastem górniczym, pierwsze kopalnie powstały w latach 50-tych i 60-tych ubiegłego stulecia, kiedy to dawne familoki zostały zastąpione familokami "nowoczesnymi" na ówczesne czasy, czyli blokami mieszkalnymi z wielkiej płyty.
Jak się jednak okazuje w mieście znajdziemy również tradycyjne, dawne familoki, które zostały wybudowane ponad sto lat temu. Cztery takie familoki, zamieszkiwane do dzisiaj, znajdują w obecnej dzielnicy miasta, tj. Moszczenicy. Moszczenickie familoki to niewielka kolonia robotnicza wybudowana przez kopalnię „Emma” z Radlina w 1919 r. Familoki stanęły obok siebie, wzdłuż wyłożonej wówczas kostką granitową drogi (dziś ulicy Armii Krajowej) na dawnej trasie Radlin-Jastrzębie. Choć obecnie Moszczenica i Radlin należą administracyjnie do dwóch różnych powiatów (Moszczenica do Jastrzębia-Zdroju, zaś Radlin do powiatu wodzisławskiego) to terytorialnie są to sąsiadujące miejscowości, które dzieli odległość niespełna 15 km. Jak na dzisiejsze czasy to odległość niewielka do pokonania np. samochodem, jednakże sto lat temu mieszkający w Moszczenicy górnicy z kopalnii Emma najczęściej musieli pokonywać tą trasę pieszo.
Zapraszam cię zatem do obejrzenia jedynych w mieście familoków.
Kesz
Etap początkowy (kordy startowe) wskazuje jeden z familoków. Ile jest łącznie wszystkich familoków? Ta wartość to A, które należy podstawić do poniższego wzoru:
N 49° 56.(169 x A)'
E 018° 33.(41 x A)'
Informacje dodatkowe:
Pojemnik to mały magnetyk i zawiera tylko logbook. Weź coś do pisania (BYOP). Miejsce ukrycia jest ogólnodostępne i dosyć dyskretne.
Ciekawostka
Po objerzeniu familoków możesz przejść jakieś 200 m uliczką wskazaną przez znak informacyjny i dotrzeć do pomnika (patrz waypoint) ku czci Powstańców Śląskich: Maksymiliana Bronnego, Konstantego Cnoty, Pawła Grzonki, Leona Kupsza, Adolfa Wodeckiego, Franciszka Pysznego i Romana Weinera, poległych w I powstaniu śląskim w miejscu, gdzie zostali zamordowani przez Grenzschutz w 1919 roku.
W opisie wykorzystano informacje oraz zdjęcie znajdujace się na stronie https://bonclok.pl.