Skip to content

 OSTATNIA  ŁĄCZNOŚĆ  Z  DACHU  Mystery Cache

Hidden : 10/11/2025
Difficulty:
4 out of 5
Terrain:
2 out of 5

Size: Size:   small (small)

Join now to view geocache location details. It's free!

Watch

How Geocaching Works

Please note Use of geocaching.com services is subject to the terms and conditions in our disclaimer.

Geocache Description:




 OSTATNIA  ŁĄCZNOŚĆ  Z  DACHU 
Noc wisiała ciężko nad Tychami, a mgła opadała z wieżowców, otulając miasto. Maks (SP9AZ), siedząc na dachu najwyższego bloku, trzymał w dłoni Baofenga GG-6 – sprzęt prosty, ale niezawodny, gdy trzeba działać dyskretnie. Na wyświetlaczu migotała jedna częstotliwość.
Maks nie był typowym krótkofalowcem. Nie interesowały go zloty ani wymiana kart QSL.

Dziś czekał na kogoś, kto wiedział za dużo.
Nagle, radio ożyło. Zamiast szumu, usłyszał czysty, cyfrowy ton i ledwie słyszalny, zniekształcony szept:
-  SP9AZ QRZ SP9BC


Maks poczuł dreszcz. To nie był głos jego stałego kontaktu. Był to nowy głos, głęboki i przerażająco spokojny. Musiał działać szybko. Wcisnął przycisk PTT (Push-To-Talk).
- "SP9BC QRZ SP9AZ ! Potrzebuję twoich koordynat. Natychmiast! Nadaj mi cel, zanim oni... zanim się zorientują!"

Cisza. W radiu słychać było jedynie cichy szum, z którego wyłaniał się powolny, stały rytm.

Maks spojrzał w dół. Na pobliskiej ulicy zobaczył, jak światła samochodów gasną, a sylwetki w ciemnych płaszczach zaczynają przesuwać się w stronę jego bloku. Wiedział, że go namierzyli.
Nagle, na ekranie Baofenga, tuż pod znakami wywoławczymi, pojawiła się seria liczb. To nie były koordynaty. To była data. Data i godzina.
> SP9BC... QRT. 



Radio zgasło. Maks schował sprzęt do kieszeni, zeskoczył z parapetu i zaczął biec w dół. Miał teraz tylko ten moment, tę datę i tę ostatnią, tajemniczą wiadomość. Kto krył się za znakiem SP9BC i co miało się wydarzyć w wyznaczonym dniu? Najważniejsze było, aby sam Baofeng nie trafił w niepowołane ręce. Wiedział, że ta noc była dopiero początkiem.
Maks zbiegał po betonowych schodach, w rękawicy zaciskał dłoń na Baofengu. Trzymał się rytmu: cztery piętra co dwadzieścia sekund. Ostatnia wiadomość od SP9BC – ciąg cyfr i liter, który wcisnął w jego świadomość: 12.04.25 / 03:00.
"To nie data. To lokalizacja", wyszeptał, przebiegając obok zdziwionej sąsiadki. 12.04 — to mogło być oznaczenie drogi. 25 — numer budynku? 03:00 – to była godzina...
Na parterze zderzył się z drzwiami, wpadając w chłodną noc. Podniósł wzrok. Tam, gdzie przed chwilą widział cienie w płaszczach, stały teraz dwa czarne furgony bez oznaczeń. Za późno.
Wpadł do swojego zardzewiałego Fiata 126p zaparkowanego w wąskiej alejce. Odpalił silnik. Wiedział, że nie może dzwonić. Musiał ufać tylko radiu. Włączył Baofenga na tryb skanowania, trzymając kciuk na przycisku PTT.


               Rozszyfrowanie celu


Jadąc jak szaleniec, Maks wpatrywał się w ciąg znaków: 12.04.25 / 03:00. Zignorował cyfry jako datę. Skupił się na kontekście QRZ SP9BC – to była wiadomość od krótkofalowca do krótkofalowca, prawdopodobnie zaszyfrowana za pomocą kodu Q.
Zebrał się w myślach i złapał nową interpretację:
* 12 – kanał radiowy.
* 04 – offset w hercach lub inna korekta.
* 25 – szerokość pasma.
* 03:00 – to była godzina rozpoczęcia transmisji.
Maks szybko przeprogramował Baofenga. Ustawił częstotliwość, na którą wskazywały dane, i czekał.
Gdy zegar w Maluchu wybił 02:59, serce Maksa dudniło jak silnik. O trzeciej nad ranem, zgodnie z zapowiedzią, eter eksplodował.
Nie był to głos, ale seria krótkich, szybkich piknięć i szumów – transmisja danych.
 Transmisja trwała tylko cztery sekundy. Gdy się skończyła, na ekranie Baofenga pojawił się nowy komunikat, wyświetlony w trybie tekstowym:
> QTH JO90MC08 

MC08. To nie było na mapie. Maks jednak znał to oznaczenie. MC08 to był stary, nieużywany tunel serwisowy pod Dworcem Głównym. Miejsce, do którego można wejść tylko przez właz ukryty w starej pralni przemysłowej.


          Spotkanie


Maks dotarł na miejsce w ostatniej chwili. Wszedł do pralni, skrywając się za zepsutą suszarką. Otworzył właz i zszedł do mroku.
Po kilku minutach ostrożnego marszu tunelem, w świetle latarki z Baofenga, zobaczył sylwetkę kobiety. Miała na sobie poplamiony kombinezon i trzymała w rękach zaawansowany radiotelefon, który był teraz wyłączony.


- "SP9BC?" – szepnął Maks.
- "Aż dziwne, że to rozgryzłeś, SP9AZ" – odparła, a jej głos, choć niski, był zaskakująco młody. "Nie miałam czasu na cywilizowane koordynaty."
- "Kim jesteś i co to ma znaczyć? Kto nas szuka?"


- "Nazywam się Alina. Jestem z tej samej frakcji co ty, tylko... głębiej. Oni szukają tego."

Alina wskazała na małą, metalową skrzynkę z migającą diodą, przymocowaną do tunelu.
- "To nie jest bomba. To urządzenie ma zsynchronizować transmisję na każdej częstotliwości, tworząc chaos w sieci. Planowali użyć tego jutro, by sparaliżować komunikację w całym mieście."

Alina spojrzała na Maksa, a w jej oczach czaiło się zmęczenie.
- "Musisz to zabrać. Ja ich zwabię, odciągnę od tunelu. Przekaż  sygnał, gdy będziesz bezpieczny.  QSY  145.500 MHz, jeśli się uda."

Zanim Maks zdążył zaprotestować, Alina zniknęła w ciemności, zostawiając po sobie tylko cichy szum wentylacji. Maks złapał za skrzynkę. Trzy minuty później usłyszał na górze odgłosy tłuczonego szkła i krzyki. Nie było już czasu.Musiał uciekać......

 

 

 

 

Możesz sprawdzić swoje rozwiązanie zagadki w serwisie certitude.

Flag Counter

Additional Hints ()

xbq D Pb fvr jlfjvrgyvyb an Onbsrath ? N pb olfpvr pupvryv mrol fvr jlfjvrgyvyb? Nyvan zbwn cbmlpwn Nyvan xbavrp anqnjnavn .

Decryption Key

A|B|C|D|E|F|G|H|I|J|K|L|M
-------------------------
N|O|P|Q|R|S|T|U|V|W|X|Y|Z

(letter above equals below, and vice versa)

Advertising with Us