Minęło już ponad dwa lata od kiedy poznałem Geocaching. W ramach jednego z postanowień noworocznych składanych na evencie okrytnyb podpisałem się pod cyrografem, iż do końca 2026 roku odwiedzę minimum raz każdy z polskich powiatów. I co równie ważne w każdym z nich znajdę minimum jednego fizycznego kesza. 380 powiatów, tysiące kilometrów i niezliczone keszerskie przygody! bo nie potrafię keszować tylko dla statystyk.
Każda podróż ma swój początek i koniec. Moja przygoda ze zdobywaniem przynajmniej jednej skrytki w każdym z 380 polskich powiatów właśnie dobiega końca! Co prawda na dzień publikacji eventu brakuje jeszcze trzech, ale wszystko wskazuje na to iż ostatnim punktem na mojej keszerskiej mapie Polski pozostanie Olsztyn. I właśnie tutaj chciałbym wspólnie z Wami uczcić zakończenie tego wyjątkowego wyzwania.
Zapraszam wszystkich chętnych na krótkie spotkanie, podczas którego będzie okazja do rozmów, wymiany doświadczeń i symbolicznego świętowania kompletu 380/380! Tortu raczej nie uda mi się załatwić ale możecie liczyć na coś słodkiego🍬 Bo geocaching to nie tylko statystyki i znalezione pojemniki, ale przede wszystkim ludzie, miejsca i wspomnienia!
Do zobaczenia na finale mojej powiatowej przygody! A jeśli ktoś z Was będzie chciał pokazać mi keszerski Olsztyn będę niezmiernie wdzięczny móc wspólnie odbyć ten spacer :)
Jak ktoś dotarł do końca bo każdy z nas wie jak to czasami bywa z czytaniem listingów;) to jeśli tylko zamówienie dotrze na czas będzie okazja otrzymać ode mnie drewniaka stworzonego specjalnie na tę okoliczność. Zachęcam zatem do logowania WA :)
Pozdrawiam,
Jarek_B