Skip to content

Dwie wille Traditional Cache

This cache has been archived.

Carpatia: Skrytka została zarchiwizowana z powodu braku reakcji właściciela/właścicielki: braku serwisu skrytki oraz braku odpowiedzi w oczekiwanym czasie na ostatnią notatkę recenzencką.

Jeśli w terenie pozostały jakieś resztki po skrytce, proszę je uprzątnąć.

Carpatia - Community Volunteer Reviewer

More
Hidden : 1/10/2016
Difficulty:
1.5 out of 5
Terrain:
1.5 out of 5

Size: Size:   small (small)

Join now to view geocache location details. It's free!

Watch

How Geocaching Works

Please note Use of geocaching.com services is subject to the terms and conditions in our disclaimer.

Geocache Description:

Jest to nasz pierwszy kesz założony w terenie. ZAPRASZAMY:)

Skrytka posiada logbook, ołówek, gadżety na wymianę oraz certyfikaty dla odwiedzających:) Serdecznie prosimy o nie wrzucanie papierosów, jdzenia, kapsli itp. oraz o zostawienie skrytki w nienagannym stanie.

DWIE WILLE
Reinholda Lange
Zapraszamy do odwiedzenia miejsca, gdzie obecnie stoi jedynie jedna z dwu zabytkowych willi z pierwszej połowy XXgo wieku. Druga jest jednak w trakcie odbudowy.

A miejsce to szczególne, bowiem na przełomie XIX i XX stulecia jego właścicielem była znana rodzina Lange, do której należała m.in. będąca złotą żyłą cegielnia, a także karczma i młyn wodno-motorowy, po których jednak nie zostało śladu. Na przykład na terenie dawnej cegielni stoją dzisiaj bloki. Włości rodziny Lange ciągnęły się aż do ul. Bema i powszechnie, nawet w urzędowych dokumentach, były nazywane "Langówkiem". Na początku XX wieku właścicielami późniejszej działki z willami byli bracia: Ernest i Leopold Lange, którzy w 1906 roku sprzedali ją swoim bliskim krewnym. Było to małżeństwo: Olga i Reinhold Lange. To właśnie oni w latach 1913-14 roku wybudowali stylową rezydencję, która stała przy ul. Zgierskiej 213. Nadzór nad budową tej rezydencji sprawował ówczesny architekt powiatowy Franciszek Karpiński, ale nie wiadomo czy był on autorem projektu. Willa na pewno została ukończona przed pierwszą wojną światową, bowiem zachowało się zdjęcie z 1914 roku, na którym widzimy uszkodzoną przez działania wojenne rezydencję. Olga i Reinhold nie cieszyli się długo willą, bowiem w pamiętnym roku cudu nad Wisłą sprzedali ją Elzie i Alfredowi Zonerom, sami zaś w 1924 roku wybudowali dla siebie w sąsiedztwie, przy ul. Zgierskiej 215, kolejną okazałą rezydencję, która przetrwała do dzisiaj. Autorem projektu był łódzki architekt Aleksander Przecławski. Tak było do drugiej wojny światowej, podczas której tereny te, czyli osiedle Radogoszcz, zostały przyłączone do Łodzi. Na mocy dekretu PKWN nieruchomość przy ul. Zgierskiej 215 przeszła na własność Heleny i Maksymiliana Ekiertów. 
Ekiertowie mieli przed wojną duży majątek w Arturówku, który po wojnie oddali państwu i dlatego zapewne - poprzez PKWN - dostali rekompensatę w postaci majątku (willi przy ul. Zgierskiej 215) mającej niemieckie korzenie rodziny Lange. Helena i Maksymilian mieli córkę Krystynę, której spadkobiercą jest obecny właściciel działki z willą i starymi drzewami. W dobie PRL rezydencja była zarządzana przez gminę Łódź. Mieściły się w niej mieszkania dla lokatorów, a także ośrodek zdrowia z gabinetem stomatologicznym i apteka. W 2000 roku odzyskał ją obecny właściciel. To właśnie on własnym kosztem wyremontował rezydencję oraz wynajmował część pomieszczeń. Do 2004 roku w willi mieściła się prywatna szkoła podstawowa a po niej prywatna szkoła języka angielskiego. Przez krótki okres czasu mieściło się tu biuro detektywa, zaś od kilku lat ma tu swoje lokum Akademia Twórczego Rozwoju Inspiro. Obecny właściciel wyjaśnia, że kończy remont wnętrz rezydencji i planuje zająć się otoczeniem. Na pierwszy ogień zostały posadzone trawniki, zaś w przyszłości - po ustaleniach z wojewódzkim konserwatorem zabytków - pojawią się tam nowe krzewy i drzewa, które będą uzupełnieniem dla obecnych lip, grabów i klonów. 
Natimiast druga willa (przy ulicy Zgierskiej 213) po II wojnie światowej należała do miasta, ale w latach 80. XX wieku została oddana w użytkowanie wieczyste. Pierwszym beneficjentem została Robotnicza Spółdzielnia Mieszkaniowa „Lokator”. Później właścicielem rezydencji został Michał L., który podczas tak zwanego długiego weekendu w czerwcu 2011 roku zburzył willę bez wiedzy i zgody służb konserwatorskich. 
Willa Reinholda Langego w Łodzi zniknęła w atmosferze skandalu. Właściciel po prostu ją rozebrał, co spotkało się z powszechnym oburzeniem i potępieniem. Na szczęście w sądzie Michał L. - na co dzień miłośnik... zabytków, starych powozów i samochodów - uderzył się w piersi, przyznał się do popełnienia błędu i zapewnił, że ją odbuduje. Będzie to więc pierwszy w kraju przypadek odbudowy obiektu, który przed zburzeniem widniał w ewidencji (a nie w rejestrze) zabytków. 
Opis powstał na podstawie:
Dziennik Łódzki Wiesław Pierzchała 12 lutego 2012 08:30
"Dwie zabytkowe perły Langego na Radogoszczu"

Additional Hints (Decrypt)

fpuly fvr

Decryption Key

A|B|C|D|E|F|G|H|I|J|K|L|M
-------------------------
N|O|P|Q|R|S|T|U|V|W|X|Y|Z

(letter above equals below, and vice versa)