
Kesz:
Kesz to mały pojemnik na żywność, umiejscowiony na kordach. Zawiera logbook, FTF i ołówek nie na wymianę oraz kilka fantów na wymianę. Po podjęciu kesza, proszę o dokładne maskowanie. Dokładność kordów to 4 m, ale myślę, że problemu z jego odnalezienie nie będzie. Dojście do kesza najlepiej zacząć od ul. Źródlanej. W miejscu kesza i jego okolicy lata mnóstwo komarów, także należy wziąć to pod uwagę. :) Powodzenia.
 Istnieją dwie legendy dotyczące powstania źródełka.Jedna z nich mówi o pielgrzymce św. Jadwigi w towarzystwie kilku kobiet do kościoła w Charbielinie gdzie miał rozpocząć się odpust. W czasie wędrówki, kilka kilometrów przed celem, omdlała jedna z kobiet. Jako że nie było w najbliższej okolicy wody, św. Jadwiga wyżłobiła piętą zagłębienie w ziemi i odtąd zaczęło bić stamtąd źródło.
Druga legenda głosi, że w 1410 roku kiedy król Polski Władysław Jagiełło wiódł swe polskie hufce pod Grunwald skończyła się im woda i znaleźli się w trudnej sytuacji. Zaczęli więc wznosić modły do swojej świętej królowej (Jadwigi) i nagle ujrzeli tryskające źródełko. Źródełko stało się sławne w okolicy i przez wieki woda z niego uznawana była za cudowny lek, w szczególności na choroby oczu. Powstała też murowana kapliczka którą zburzyli Niemcy w czasie okupacji. Lecz nawet jeszcze po II wojnie św. ludność czerpała z niego wodę w nadziei na uleczenie. Źródełko to bije do dziś i można je znaleźć przy ul. Źródlanej w Boszkowie. Stoi tam fragment betonowego muru. Woda ma rdzawo-czerwone zabawienie/osad świadczące o występowaniu w okolicy tzw. rudy darniowej.
Źródło artykułu: www.e-boszkowo.pl