Seria keszy wzięła swoją nazwę od jednego ze szlaków turystycznych, które przebiegają przez Las Arkoński. Tutaj też zapraszam Was na spacer, mam nadzieję, że urozmaicony
Jak najbardziej można wybrać się rowerem. Po drodze można także skorzystać ze ścieżki zdrowia
i podziwiać miłe dla oka okoliczności przyrody. Tak więc coś dla ciała i coś dla ducha
Większość skrytek została umieszczona blisko ścieżek, do niektórych trzeba dojść kilka metrów w głąb lasu.
W keszach umieściłam kilka różnych drobiazgów i PWG na wymianę. Nazwa szlaku również nie przypadkowa, wszędzie widać efekty działalności tych zwierząt 
Na wzgórzu widoczny jest budynek Młodzieżowego Ośrodka Socjoterapii im. Świętego Brata Alberta. W pierwszej połowie XIX wieku na terenie znajdującego się tutaj majątku ziemskiego założono zakład wodoleczniczy, następnie przekształcony w zakład kąpielowy, tzw. „rzymską łaźnię”. W 1860 roku w obiekcie powstał nowy zakład lecznictwa zimną wodą, który został zburzony trzydzieści lat później. Zburzone zabudowania podworskie zastąpił budynek sanatorium zwanego również zakładem wodoleczniczym lub zdrojowym. Do sanatorium przyjmowano nerwowo chorych, w niektórych przypadkach również chorych fizycznie. Łącznie na rekonwalescencji mogło przebywać 27 osób. Obiekt posiadał dużą restaurację (Kurhauz Eckerberg), gdzie spotykali się liczni spacerowicze, a w zimie saneczkarze, odbywały się w nim koncerty i można było potańczyć na parkiecie.