Cmentarz w formie dwustopniowego kopca usypanego na planie kwadratu został założony przez Niemców w roku 1917..Pochowano tu żołnierzy armii niemieckiej i rosyjskiej, m. in. z 26. Dywizji Wirtemberskiej oraz V Korpusu Syberyjskiego, którzy zginęli podczas walk w końcu 1914 roku w ramach Operacji (Bitwy) Łódzkiej.
Na przełomie lat 20. i 30. XX wieku cmentarz odnowiono dodając poziome stele z nazwiskami poległych. Ponownie wyremontowano cmentarz w latach 90. staraniem gminy Iłów.
W bitwie łódzkiej stoczonej w listopadzie i grudniu 1914 roku wzięło udział ponad 600 tys. żołnierzy po obu stronach konfliktu. W ciągu kilkunastu dni krwawych walk zginęło w sumie 110 tys. żołnierzy wojsk rosyjskich i ok. 90 tys. żołnierzy wojsk niemieckich. Wśród poległych byli nie tylko Rosjanie, Niemcy i Austriacy, ale też m.in. Polacy, Litwini, Czesi, Ukraińcy, Łotysze i Tatarzy. Znaleźli oni miejsce spoczynku na ponad 170 cmentarzach wojskowych rozsianych wokół Łodzi. Wśród nich było wielu Polaków. Pułki syberyjskie czerpały swoje uzupełnienia także pośród łódzkich rekrutów, a w niemieckim korpusie „Posen” służyło 23 tys. Polaków. W tej bitwie po raz pierwszy zostały użyte samochody pancerne, a pod Bolimowem Niemcy dokonali ataku gazowego na pozycje rosyjskie.
Według niektórych historyków była to najbardziej krwawa bitwa I wojny światowej. Każdego dnia statystycznie traciło życie 10 000 żołnierzy. Dla porównania najsłynniejsza bitwa Wielkiej Wojny - pod Verdun trwała 10 miesięcy i poległo w niej ok. 700 tys. żołnierzy, czyli statystycznie ginęło 2 300 żołnierzy dziennie.
Głównym celem planowanej ofensywy Rosjan był obszar rdzeniowy Cesarstwa Niemieckiego. Generał Nikołaj Ruzski dysponował armią liczącą 362 tys. żołnierzy, których zadaniem był atak i zajęcie Śląska oraz Berlina. Wobec zaangażowania się Niemców na dwóch frontach, realnym stawała się ich klęska i szybkie zakończenie wojny. Jednak armia niemiecka, dzięki rozszyfrowaniu meldunków rosyjskich, dokonała uderzenia wyprzedzającego.
Łódź, która była ważnym węzłem komunikacyjnym i ostatnim dużym miastem przed zachodnią granicą Cesarstwa Rosyjskiego mogła stanowić znakomitą podstawę do uderzeń Rosjan w głąb Niemiec. Stąd zażarte walki o miasto stoczone na szczęście na jego przedpolach.
Bitwa nie przyniosła zdecydowanego rozstrzygnięcia, ale w jej wyniku Rosjanie wycofali się na wschód. 5 grudnia wojska carskie opóściły Łódź i zaczęły przemieszczać się na linię Rawki i Bzury na zachodnim Mazowszu, tocząc jedncześnie walki opóźniające ofensywę niemiecką.
W okolicach Iłowa rozlokowały się oddziały V Korpusu Syberyjskiego. 4 grudnia 1914 r. rosyjski front został zaatakowany na odcinku Iłów-Wszeliwy przez niemiecką 26. Dywizję Piechoty. Po krwawych walkach toczonych ze zmiennym szczęściem siły niemieckie zajęły ostateczne Iłów 13 grudnia 1914 r. i wzięły do niewoli setki Rosjan.
Weź coś do pisania/BYOP