Do jednych z najważniejszych zależności w świecie przyrody należą te zachodzące pomiędzy roślinami a zapylaczami. Blisko 90% gatunków roślin okrytonasiennych bez udziału zwierząt nie potrafiłoby wykształcić nasion. To pokazuje, jak ważną grupą zwierząt są zapylacze. Najczęściej są nimi owady, ale podobną funkcję pełnią też inne bezkręgowce, a także niektóre ptaki i nietoperze. Do grupy owadów zapylających zaliczamy motyle, muchówki, chrząszcze oraz wiele innych. Najbardziej znane spośród nich są pszczołowate z hodowlaną przez człowieka pszczołą miodną na czele. Rola zapylaczy jest kluczowa nie tylko dla roślin, ale też dla człowieka - na przykład z perspektywy ekonomicznej, szczególnie w przypadku rolników i sadowników. W dużej mierze to właśnie dzięki współpracy roślin i zapylaczy człowiek ma dostęp do tak różnorodnego pokarmu, bo chociaż produkcja większości naszego pożywienia opiera się o uprawę roślin wiatropylnych (zboża), to pozostałe rośliny uprawne stanowią źródło wielu niezbędnych elementów naszej diety.
Dla pełnego wykorzystania dóbr wynikających z działalności zapylaczy, a także - co nawet ważniejsze - dla zachowania ziemskich ekosystemów, niezwykle ważna jest różnorodność gatunkowa w obrębie siedlisk tych specyficznych zwierząt. Jest tak, ponieważ wiele zapylaczy, szczególnie wśród owadów, związanych jest z ograniczoną pulą gatunków roślin. Dlatego też znajdziemy wśród tej grupy zwierząt zarówno ścisłych specjalistów zależnych od pyłku zaledwie jednego gatunku rośliny, jak i generalistów, którzy mogą zbierać pyłek setek różnych roślin.
Co ciekawe, pomimo częstej hodowli pszczoły miodnej, jej „praca” jest znacznie mniej efektywna w porównaniu do innych gatunków pszczołowatych - badania wskazują, że w ekosystemach naturalnych i półnaturalnych pszczoła miodna odpowiada za ok. 5% zapyleń. Ponadto taka hodowla może negatywnie wpływać na lokalną bioróżnorodność oraz zagęszczenie populacji dzikich zapylaczy oraz rodzimych gatunków roślin.
Wciągu kilku ostatnich lat zaobserwowano spadek liczebności owadów zapylających, za który odpowiadają głównie użytkowanie pestycydów i nawozów sztucznych, a także antropogeniczne zmiany krajobrazu. Sposobami ochrony owadów zapylających są m.in. tworzenie łąk kwietnych oraz hoteli dla owadów w parku między Prosną a Niesobem, będące przykładami proekologicznych obiektów i trwałych użytków zielnych.