Nieistniejący przystanek w km 82,783 linii z Wrocławia (podg Grabiszyn) do Jeleniej Góry (i km 43,026 od Jeleniej Góry). Przed wojną istniał w tym miejscu posterunek dróżnika, gdyż dawna Śląska Kolej Górska jest w tym miejscu bardzo kręta i trasowana w odludnym terenie. W sąsiedztwie przystanku znajdował się szyb "Jadwiga" (Hedwigschacht), jak również ścieżki od przystanku prowadziły w dół zboczem w kierunku południowych bram kopalni Victoria. Służył głównie górnikom oraz mieszkańcom nielicznych domostw na ul. Pięknej. Przystanek występuje w rozkładach już od co najmniej 1953 roku. W latach 80-tych zatrzymywały się na nim już tylko lokalne pociągi z Wałbrzycha do Mieroszowa i Lubawki. Ostatni raz w rozkładzie jazdy Szybowice pojawiły się w 1991 roku. W miejscu dawnego przystanku znajduje się obecnie wyłącznie betonowa krawędź dawnego peronu (już nawet nie - w 2008 roku rozbite krawędzie), nie ma żadnej zabudowy i ciężko zorientować się, że przez wiele lat istniał tu przystanek.
Linia kolejowa jest jak najbardziej czynna dlatego nie zbliżamy się do torów.
Kesz to mały pojemnik po filmie, na starcie zawierał; logbook, mikro ołówek, certyfikaty dla pierwszych trzech znalazców,grosz na szczęście.