Skip to content

Zakręt Śmierci Traditional Cache

This cache has been archived.

Carpatia: Skrytka została zarchiwizowana z powodu braku reakcji właściciela/właścicielki w oczekiwanym czasie na ostatnią notatkę recenzencką.

Jeśli w terenie pozostały jakieś resztki po skrytce, proszę je uprzątnąć.

Carpatia - Community Volunteer Reviewer

More
Hidden : 6/22/2014
Difficulty:
1.5 out of 5
Terrain:
2 out of 5

Size: Size:   small (small)

Join now to view geocache location details. It's free!

Watch

How Geocaching Works

Please note Use of geocaching.com services is subject to the terms and conditions in our disclaimer.

Geocache Description:

Skrzynka mała ukryta tuż przy drodze. Uwaga zakręt więc nie polecam zostawiać samochodu na nim lecz poniżej za skrzyżowaniem z drogą na Udziców Dolny w stronę źródełka. Koordynaty ze smartfona inne niż na stronie z mapą na Geocasche.com i róznią się też od tych na mapa.szukacz.pl (50 56 51,8  21 16 50,1) Jak ktoś prawdzi niech pisze szybko czy kordy się zgadzają ( od razu będę poprawiał).


Kunów zasłynął z wydobywanego w jego okolicy piaskowca, odpornego na ścieranie, ściskanie i wpływy atmosferyczne, znany był od średniowiecza. Pod koniec XVI wieku Niemiec Wilhelm Schot, leśniczy w lasach biskupich, założył warsztat kamieniarski i sprowadził rzemieślników z zagranicy. Przybywali do Kunowa nie tylko z Niemiec, ale również z Włoch i Moraw.

Z artykułu Małgorzaty i Krzysztofa Kowalskich "Historia i kamieniołomów i kamieniarstwa na Ziemi Kunowskiej", zamieszczonego w książce "Tradycje i dziedzictwo przemysłowe na Ziemi Ostrowieckiej", dowiadujemy się, że do Kunowa przyjeżdżali architekci i rzeźbiarze zatrudnieni przez króla Stanisława Augusta Poniatowskiego do rozbudowy Łazienek. Na miejscu pilnowali wykonania płyt elewacyjnych, rzeźb i innych detali, które wywożono wozami nad Wisłę, by płynęły do Warszawy. Sam król też przyjechał do Kunowa 9 czerwca 1787 roku i zwiedzał kopalnie kamienia oraz warsztaty.

W latach 1829-30 kunowski piaskowiec dostarczany był na budowę gmachu Teatru Narodowego. Dwa wieki wcześniej wzniesiony został z niego kościół św. Władysława w Kunowie, przebudowany gruntownie w połowie XIX stulecia. Posłużył również do budowy w 1896 roku dzwonnicy zaprojektowanej przez znanego malarza Wojciecha Gersona.

Przy wejściu na plac kościelny zwracają uwagę rzeźby czterech ewangelistów na balustradzie schodów oraz figury świętych Kajetana i Ignacego na słupach bramy. Pochodzą z końca XVIII wieku. Ołtarze świątyni wykonane zostały także z kamienia w połowie XIX wieku. W głównym znajduje się obraz ze sceną ukrzyżowania, ufundowany w 1638 roku przez księdza Szymona Kocha, dzięki któremu zbudowany został kościół. Po jego obu stronach stoją figury patronów Polski - świętych Wojciecha i Stanisława. Wykonał je Antoni Kłosiński, jeden z najwybitniejszych kunowskich kamieniarzy i rzeźbiarzy.

Wraz z czterema innymi wzniósł on również krzyż na kunowskim rynku upamiętniający ofiary patriotycznej manifestacji w Warszawie 27 lutego 1861 roku. Na jego podstawie w kształcie kamiennego kopca stało pięć symbolicznych trumien dla uczczenia pięciu manifestantów, którzy zginęli od rosyjskich kul. Umieszczone też tam były herby Polski i Litwy - Orzeł i Pogoń. Władzom carskim nie udało się ustalić, kto był wykonawcą pomnika. Żaden z kunowskich kamieniarzy nie chciał też usunąć z niego trumien i patriotycznych symboli. Zrobił to dopiero po powstaniu styczniowym zamiejscowy majster.

Na odnowionym niedawno krzyżu widnieje tablica wykuta w 1920 roku przez wnuków tych, którzy go wznieśli. W drugiej części rynku podziwiać można okazałą figurę Matki Boskiej, dzieło Pawła Szczurkiewicza z 1862 roku.

W pobliżu mostu na Kamiennej stoi figura św. Jana Nepomucena z 1755 roku. Kilka lat starsza rzeźba Chrystusa niosącego krzyż znajduje się na cmentarzu parafialnym, przylegającym do placu kościelnego. Nie brak tam również ciekawych nagrobków, wspaniałych dzieł kunowskich kamieniarzy. Zwraca uwagę pomnik Franciszka Fornalskiego, wachmistrza Pułku Gwardii Ułanów Księstwa Warszawskiego, uczestnika m.in. bitew o Smoleńsk, nad Berezyną i pod Lipskiem, kawalera orderów Virtuti Militari i Legii Honorowej. Kamienną kolumnę w kształcie walca zdobi wyrzeźbiona szabla, a wieńczy ułańskie czako. Wykonał ten oryginalny nagrobek wspomniany już Antoni Kłosiński, który był mężem wnuczki ułana.

Skrzynka ukryta na zakręcie drogi prowadzącej z Kunowa do Bukowia gdzie właśnie przy samej drodzę są odsłonięte skałki - piaskowiec. Nazwa "Zakręt Śmierci" dlatego że jest niebezpieczny i stromy zjazd (podjazd). Obecnie troszkę poszerzony i ścięty zakręt dla bezpieczeństwa. Zimą ciężko tu podjechać. Na górze zaraz za zakrętem miedzy krzakami wjazd ( można przeoczyć) wejścia na polanę mieszczącą się na górze. Miejscowa młodzież organizuje tu ogniska a miejsce nosi nazwę "OLIMP"
 

Additional Hints (Decrypt)

Cbq xnzvravrz cemlflcnan yrxxb cvfnxvrz.

Decryption Key

A|B|C|D|E|F|G|H|I|J|K|L|M
-------------------------
N|O|P|Q|R|S|T|U|V|W|X|Y|Z

(letter above equals below, and vice versa)