Oznaczenie i droga nie zawsze przejrzyste, więc mała wskazówka:
Należy kierować się do końca ulicy Wiosennej, minąć ostatnie budynki mieszkalne (z prawej lub lewej strony - proszę nie martwić się tabliczkami typu: "teren prywatny", bo dotyczy parceli mieszkalnej, a nie drogi czy "wstęp grozi śmiercią" przy skoczni, bo to żarcik młodzieży), dalej wzdłuż wspomnianej skoczni rowerowej. Kawałek dość stromego podejścia i wyłania się tajemnicza grota. Jako ciekawostka powinna pozytywnie zaskoczyć :)
Zalecana pora sucha, bez śniegu.