Władysław Sikorski w kwietniu 2013 r. pojawił się na ścianie jednego z garaży przy ul. Sikorskiego.

Dlaczego akurat Sikorski?
„… chodzi o to, by co jakiś czas przybliżać społeczeństwu wizerunki kolejnych postaci związanych z historią naszego kraju” – tłumaczy artysta.
Skrytka to wielkości mikro pojemnik, a w nim logbook i ołówek.