Wreszcie NASZ PIRAT! Mając taki dostęp do morza można się było spodziewać, że ktoś zacznie parać sie tym niechlubnym zawodem.Kazimierz Lux urodzony w Warszawie. Tamże odszedł na wieczną wachtę z przypiętym na klacie krzyżem Virtuti Militari w kolorze srebrnym będącym jednym z najwyższych odznaczeń wojskowych w Polsce. Czy Wy też zauważyliście dziwną rzecz? Tak! Inni "zagraniczni" piraci ginęli w mękach i nędzy a nasz...
W wieku 15. lat poszedł do Legionów Dąbrowskiego gdzie odbył kampanię włoską. Potem pod rządami francuzów został oddelegowany do San Domingo w celu zgaszenia buntu miejscowych obywateli. Po załatwieniu spraw (pozytywnie lecz niechlubnie) piracił na okolicznych morzach. Dlaczego to robił? Nie był niestety oryginalny... Dla pieniędzy.
Po powrocie do kraju poszedł na wojnę z Rosją. Chwalony i dekorowany medalami odszedł z wojska i stał się urzędasem.
Garść ciekawostek:
1. Kazik Lux był niezłym amantem. Rozpisywał się w pamiętnikach o swoich podbojach różnokolorowych dam.
2. Obrabiając statki i dzieląc łupy nie zapominał o chorych żołnierzach i inwalidach wojennych.
3. Dzięki jego aktywności na Haiti od 1805 roku Polacy mieli prawo kupować tam ziemię :)
4. Kaźmirz znał wraz z ojczystym - 6 języków.