Po odzyskaniu przez Polskę Pomorza w lutym 1920 r. sprawą najwyższej wagi stało się kolejowe połączenie z centrum kraju. Jedyna linia kolejowa biegła przez Wolne Miasto Gdańsk, a te - łagodnie mówiąc - nie było Polsce zbyt przychylne. Polsce potrzebna byłą linia kolejowa biegnąca w całości przez jej terytorium, mogąca zapewnić bezproblemową komunikację z planowanym portem w Gdyni (decyzja o jego budowie zapadła już z w 1920 r.). Najbliższa Gdyni linia kolejowa, która nie prowadziła przez Gdańsk przebiegała przez Kokoszki (na linii z Wrzeszcza do Starej Piły wybudowanej w 1914 r.) i tu właśnie zaplanowano początek trasy. Budowa rozpoczęła się w listopadzie 1920 r., a pierwsze pociągi pojechały już rok później. W latach międzywojennych przebieg linii łączącej
centrum kraju z Gdynią mocno się jeszcze zmienił po oddaniu do użytku tzw. magistrali węglowej, a dość istotne zmiany miały również miejsce na terenie Wysokiej i Osowej. Pierwsza linia, oddana do użytku 20. listopada 1921 r., biegła z Kokoszek przez Klukowo, Owczarnię, obecną ulicą Wodnika (która w całości jest poprowadzona w dawnym śladzie linii kolejowej), Komandorską i dopiero w lesie za ulicą Drawską osiągała w przybliżeniu obecny kształt. W listopadzie 1930 r., kiedy zakończyła się budowa magistrali węglowej (m. in. wybudowany został odcinek z Somonina do Osowej), tory między Owczarnią, a obecną ulica Drawską rozebrano. Połączenie Kokoszek z nową linią w okolicach obecnej stacji Gdańsk-Osowa zapewniał wybudowany razem z magistralą węglową odcinek z Owczarni (obecnie wykorzystywany do transportu paliwa na lotnisko oraz okazjonalnie - np. do przewozu szyn na budowę Pomorskiej Kolei Metropolitalnej). Po torach biegnących w latach 1921-1930
ulicami Wodnika i Komandorską nie pozostał już żaden ślad - również po stacji kolejowej, która istniała w okolicach obecnego skrzyżowania ulicy Komandorskiej i Nowej. Stacja mimo, że leżała w pobliżu wsi Wysoka otrzymała nazwę Osowa. Budynek stacyjny o powierzchni 174 m2 był identyczny z tym zbudowanym w Wielkim Kacku, ale w odróżnieniu od niego nie zachował się nawet na zdjęciu. Do lat sześćdziesiątych XX wieku dworzec służył jako budynek mieszkalny.
Źródła:
- Eugeniusz Gołąbek, Dzieje okolic Gdańska i Gdyni
- Henryk Jursz, Koleją z Wrzeszcza na Kaszuby