Huta Cynku Arnold - Zagłębie przemysłu
Cache ukryty jest nieopodal charakterystycznych „skał” - odpadów hutniczych. To jedyne pozostałości po byłej hucie.
Huta „Arnold” założona została w 1841 roku. Pierwszymi właścicielami huty byli Aleksander Mieroszewski i Arnold Lüschwitz. Mieroszewski wybudował nieopodal huty swoją rezydencję – zameczek myśliwski. Po sprzedaży majątku Winklerom, Mieroszewski wycofał się z branży hutniczej. Tym samym pakiet kontrolny udziałów w hucie przejął Arnold Lüschwitz – wrocławski bankier, od imienia którego huta przyjęła nazwę. Huta posiadała siedem pieców do wytopu cynku, zatrudniała 40 robotników i pod względem produkcji należała do najmniejszych górnośląskich hut cynku. Przeciętny roczny wytop sięgał od 200 do 460 ton. Arnold Lüschwitz był współwłaścicielem kilku okolicznych pól górniczych, których węgiel był paliwem dla hutniczych pieców. Jedyną możliwością transportu węgla do huty były wówczas wozy konne. W sąsiedztwie huty znajdowały się drogi leśne przystosowane do przewozu cynku i węgla. W celu utwardzenia dróg wysypywano je pokutniczą szlaką. W porównaniu do okolicznych hut cynku, huta Arnold miała osobliwe położenie. Zakład znajdował się na skraju lasu tuż przy brzegu Boliny. Kilkanaście metrów dalej wpadał do Boliny potok zwany obecnie Boliną Południową, na lewo od ujścia znajdował się staw „Planty”. Nazwa stawu to pamiątka po parku z promenadą i plantami zaprojektowanymi i sfinansowanymi przez Mieroszewskiego. Obecnie po stawie nie ma najmniejszego śladu. Po dawnych „Plantach” prowadzi fragment ulicy Obrzeżnej Zachodniej, resztę jeziora zasypano. Zabudowania samej huty znajdowały się na prawym brzegu Boliny, czyli na terenie Mysłowic (Janowa miejskiego), natomiast niewielka kolonia robotnicza leżała po drugiej stronie rzeki na terenie dzisiejszego Janowa katowickiego. Większość zabudowy koloni stanowiły drewniane domy. Obecna lokalizacja dawnej koloni i huty to rejon ulic: Strumiennej, Leśnego Potoku i Boliny na Janowie katowickim.. Huta zaprzestała działalności w 1871 roku a ostatnią materialną pamiątką po niej jest kilka pokaźnych brył spieków i odpadów hutniczych leżących w lesie na prawym brzegu Boliny, w tym miejscu znajdowały się hutnicze hale. Nazwa huty przetrwała jeszcze do okresu międzywojennego, kiedy to po raz ostatni nanoszono nazwę zakładu i przysiółka na mapy topograficzne.
źródło: Co Tydzień - Tygodnik Lokalny, tekst: Dariusz Falencki.
Dojazd: Samochód najlepiej zostawić na ulicy Batorego w Mysłowicach.
Cache: pojemnik „klipsowy” w środku 3 certyfikaty i kilka drobnostek.