Rzeka Prądnik i jej dopływy miały duże znaczenie gospodarcze dla dawnego Krakowa. Ponieważ główną siłą pociągową do połowy XIX w. był napęd kół poruszanych siłą wody, dlatego wokół mniejszych rzek i potoków powstał szereg młynów będących ośrodkami produkcji na wzór dzisiejszych fabryk. Młyny służyły do przemiału zboża, wyrobu słodu, papieru, sukna, barwników, garbowania skóry.
Średniowieczny Młyn Dominikański był duży, dwukołowy, postawiony nad rzeką Prądnik, w pobliżu pierwszych zabudowań sołeckich (u dzisiejszych Sióstr Albertynek). Należały do niego dwa stawy rybne i dwa gospodarstwa zagrodnicze przy młynnym ogrodzie. Z powodu wylewów rzeki i wielu szkód jakich doznawał dwór sołtysi, dominikanie przenieśli go bardziej na północ – w miejsce obecnych pozostałości folwarku przy ul. Dobrego Pasterza (teren kościoła św. Jana Chrzciciela).
Ruiny dawnego młyna wodnego, znajdujące się u zbiegu ulic Jana Kaczary, Olszeckiej i Dominikanów w Krakowie - Prądniku Czerwonym, nad potokiem Sudół Dominikański, będącym dopływem Prądnika (Białuchy), na skraju Parku "Zaczarowanej Dorożki".
