
Słowiańscy bogowie i demony - WELES

Grafika - Thesaurus News nr 3, I/II 2009
Słowianie. Słowo to większości z nas kojarzy się z wysokimi, wąsatymi wojownikami o złotych włosach, posągami Światowida, wspaniałymi grodami czy prastarymi, budzącymi lęk bóstwami. Jednak co tak naprawdę wiemy o naszych przodkach, ich obyczajach, pochodzeniu i wierzeniach? Czy wiedza, jaką nabywamy w czasie naszej szkolnej edukacji bazuje na popartych dowodami faktach, czy tylko na mitach, ludowych przekazach i potocznych opiniach? W serii skrytek geocache Słowiańscy bogowie i demony postaram się choć trochę przybliżyć świat dawnych Słowian, koncentrując się głównie na wierzeniach, które miały ogromny wpływ na codzienną egzystencję naszych przodków.
Weles (Wołos)
Wołos, zwany także Welesem, jest jednym z bardziej zagadkowych bóstw słowiańskich. Na temat jego pochodzenia, etymologii nazwy i funkcji badacze od dawna toczą zaciekły spór. Jednak żaden z nich nie przybliżył nas do poznania prawdy, gdyż każdy przedstawia swoje, jego zdaniem jedynie słuszne fakty. Tak naprawdę są to jedynie wymysły obdarzonych bogatą wyobraźnią autorów, gdyż brak archeologicznych dowodów na poparcie tych śmiałych tez. Część badaczy twierdzi, że kult Wołosa rozpowszechniony był na terenie całej Słowiańszczyzny. Informacje na jego temat zawarte są w "Kronice" Nestora i wczesnośredniowiecznym ruskim utworze literackim "Słowo o pułku Igora". Jednak są to wzmianki szczątkowe i trudno na ich podstawie wyciągać generalne wnioski. Nestor opisuje fakt zawarcia pokoju miedzy księciem ruskim Olegiem Rurykowiczem, a greckimi cesarzami Leonem i Aleksandrem w 907r.: "Cesarz tedy Leon i Aleksander […] Olega i ludzi jego wezwali do przysięgi; ci według zakonu ruskiego klęli się na Peruna, boga swego, i na Wołosa, boga bydła..." Wynika stąd, że bóg ten opiekował się bydłem i inwentarzem domowym. Jednak jeden z badaczy twierdzi, że czczono go także jako patrona handlarzy i bogactwa. Natomiast Stanisław Jakubowski uważa, iż do Wołosa zwracali się poeci, pieśniarze i dusze zmarłych. Potwierdzenia tych dociekań szukał zarówno w etymologii (w j. litewskim ziemia to "welena", a że w ziemi mieszkają zmarli przodkowie - "weli" - Wołos musiał być więc opiekunem duchów), jak i ruskich kronikach. Przeciwne stanowisko zaprezentował Bruckner. Według niego Weles-Wołos nigdy nie miał nic wspólnego z bydłem, lecz raczej ze żniwami i światem zmarłych.
Skrytka: pojemnik typu PET 15, zawiera logbook i ołówek.
Aby uzyskać kordy finałowe należy przeczytać tekst kesza i rozwiązać równanie wykorzystując wiedzę z tekstu.
Równanie: N 5 3 ° 0 4 . 0 ( 1 9 + x )
E 0 1 7 ° 3 4 . ( 7 1 0 + (( 5 razy x ))
gdzie X to suma cyfr daty zawarcia pokoju między księciem ruskim a cesarzami greckimi.
UWAGA !!! KAŻDY GEOKESZER KTÓRY ZNAJDZIE WSZYSTKIE SKRYTKI SERII "SŁOWIAŃSCY BOGOWIE I DEMONY" PO ZWRÓCENIU SIĘ DO JEDNEGO Z ZAŁOŻYCIELI OTRZYMA LINK HTML DO WKLEJENIA WIRTUALNEJ ODZNAKI NA SWÓJ PROFIL. POWODZENIA.