Zajezdnia autobusowa w Bieńczycach była drugim, po obecnie nie funkcjonującej zajezdni w Czyżynach, tego typu obiektem w Krakowie. Decyzję o budowie zajezdni uchwalono 19 czerwca 1964 roku, używając pierwotnie w odniesieniu do niej nazwy zajezdnia w Krzesławicach. Według projektów obiekt przeznaczony miał być do obsługi 150 autobusów wysokoprężnych ( głównie typu Jelcz 272) oraz miał zatrudniać 259 pracowników zaplecza i służb pomocniczych. Budowa obiektu rozpoczęła się 4 stycznia 1966 roku. Planowane na listopad 1969 roku zakończenie budowy przesunięto na 11 maja 1970 roku, kiedy to zakończono prace budowlane. Koszt inwestycji to 50 milionów złotych, obiekt zaś przygotowany był do obsługi 120 pojazdów. Zajezdnia rozpoczęła swą działalność 13 czerwca 1970 roku. W tym dniu autobusy, które wyjechały na linie z zajezdni w Czyżynach, po pracy zjeżdżają na nowo otwarty obiekt w Bieńczycach. Dzień później, 14 czerwca, po raz pierwszy z nowej zajezdni wyjeżdża na linię 98 autobusów.
Rok później (9 czerwca 1971 r.) na zajezdni uruchomiony zostaje Ośrodek Szkolenia, przeznaczony do szkolenia kierowców autobusowych kategorii DM. Na obiekcie trwają również prace zalesiające teren ( jak to w ówczesnych czasach bywało, zalesianie i wszystkie prace z tym związane wykonywane są w czynie społecznym). W tym samym roku uruchomiona zostaje myjnia "samoróbka" o nazwie "Leba". Wybudowanie "Leby", która służyła zajezdni przez kolejnych kilkanaście lat, podyktowane było faktem, że zamontowane pierwotnie myjnie nie spełniały swojej roli.
Ciągły rozwój komunikacji miejskiej w Krakowie i związane z tym inwestycje na nowy tabor prowadzą do poszerzenia terenu zajezdni (1973) oraz do całkowitego przejścia na samoobsługę w autobusach polegającą na wyposażeniu pojazdów w kasowniki i automaty do sprzedaży biletów (1974). Zrezygnowano tym samym z obsługi konduktorskiej pasażerów. O szybkości rozwoju niech świadczy fakt, że w 1970 roku zajezdnia obsługuje 134 pojazdy, których liczba wzrasta w ciągu siedmiu lat do 266. Do taboru wprowadzane są 12-metrowe Jelcze PR110U BERLIET, z których pierwszy wyjeżdża na linię A 13 stycznia 1978 roku.
W kwietniu 1979 roku Bieńczyce rozpoczynają pracę pod szyldem Zakład Eksploatacji Autobusów, w skład którego wchodzi Ośrodek Szkolenia Zawodowego Kierowców, by w 1990 roku funkcjonować jako Stacja Obsługi Autobusów oraz Zajezdnia Autobusowa.
Rok 1999 przynosi zmiany w oznaczeniach taboru. Według nowej kodyfikacji na początku numeru inwentarzowego pojawia się litera "B", oznaczająca nazwę zajezdni. Pięć lat później, w Bieńczycach pojawiają się pierwsze autobusy marki Solaris. Odbiór dwóch pierwszych Solarisów Urbino 12 następuje 28 lutego 2004 roku.
W roku 2007 Stacja Obsługi Autobusów zatrudnia 89 pracowników na stanowiskach robotniczych oraz 12 pracowników umysłowych. W zajezdni zatrudnionych jest 259 kierowców, 63 ajentów oraz 13 pracowników umysłowych. Zajezdnia obsługuje 152 autobusy, w średnim wieku 6,3 lat.
CIEKAWOSTKI:
1) W 1971 roku zajezdnia testuje autobus japońskiej marki Hino, którego zwykle prowadzi kierowca o nazwisku Krystyniecki. Awaria poduszki zawieszenia i brak części zamiennych sprawia, że autobus oddany zostaje do Warszawy;
2) Większość testowanych przez zajezdnię w Bieńczycach autobusów ma kolor biały. Żaden z białych testowych autobusów nie zostaje wprowadzony do użytku. W 2005 roku Bieńczyce testują żółtego Solarisa Urbino 18 - autobus zostaje wprowadzony do ruchu;
3) W 1975 roku zamontowany zostaje zegar świetlny na budynku hali postojowej. Zegar uruchomiony zostaje w błyskawicznym czasie...po 5 latach, w marcu 1980 roku;
4) W zajezdni w Bieńczycach pełniły służbę wartowniczą dwa psy - "Aga" i "Saba". "Saba" odeszła pełniąc służbę 20 stycznia 1998 roku, jej miejsce zajął "Baciar";
5) Do 2007 roku zajezdnia w Bieńczycach eksploatuje największą ilość typów pojazdów (brak danych odnośnie lat późniejszych);
6) W taborze zajezdni Bieńczyce znajdował się tysięczny egzemplarz Solarisa Urbino 12 wyprodukowany przez firmę Solaris Bus & Coach. Autobus oznaczony był nr BU830 i wyróżniony oznaczeniem w postaci dużego jamnika z czapką krakowską z obu stron pojazdu.
Źródło: "Komunikacja autobusowa w Krakowie 1927-2007", Miejskie Przedsibiorstwo Komunikacyjne SA w Krakowie, Kraków 2007.