Skip to content

Woźniki Traditional Cache

This cache has been archived.

melon1234: Niestety skończyła się możliwość serwisowania tego kesza.

More
Hidden : 1/18/2016
Difficulty:
1.5 out of 5
Terrain:
1.5 out of 5

Size: Size:   micro (micro)

Join now to view geocache location details. It's free!

Watch

How Geocaching Works

Please note Use of geocaching.com services is subject to the terms and conditions in our disclaimer.

Geocache Description:


O miejscu


Pierwsze wzmianki o Woźnikach jako miejscu kultu Świętego Franciszka pochodzą z XV wieku. Natomiast pierwszy kościół i klasztor z muru pruskiego wybudowany został (na tak zwanym wzgórzu "Wyrwał") przez Kazimierza Rogalińskiego (dziedzica na Woźnikach), w 1660 r. Na początku XVIII w. obiekt spłonął i rozpoczęto budowę w tym samym miejscu nowego kościoła i klasztoru według planów architekta Jana Catenazzi. Budowę ukończono ostatecznie w roku 1750. W 1775 r. kościół otrzymał jednolite wyposażenie wnętrza (ołtarze, ambona, ławki, konfesjonały, boazeria, szafy w zakrystii) wykonane przez braci zakonnych, Tomasza Mielnarskiego i Adama Sikorskiego.

Niestety w 1836 r. klasztor został skasowany przez władze pruskie. Ostatni zakonnik, który pozostał do śmierci w Woźnikach, Jan Chryzostom Chrzeliński – zmarł w 1841 r. i został pochowany w podziemiach kościoła. Rok później władze pruskie sprzedały kościół i klasztor właścicielce Woźnik – Konstancji Mielżyńskiej. Klasztor został rozebrany, a podziemia kościoła służyły Mielżyńskim jako grobowiec rodzinny.

W 1926 r. ze względu na zły stan techniczny kościoła konsystorz uznał go za ruinę i zakazał odprawiania w nim liturgii.

W 1933 r. świątynią zainteresował się konserwator zabytków i wpisał go do rejestru zabytków.

W październiku 1936 r. właściciel obiektu Andrzej Kurnatowski zaproponował Prowincji oo. Franciszkanów kupno Woźnik. Franciszkanie ze względu na jego odludne położenie, znaczny stopień zniszczenia i zbyt wysoką cenę nie zdecydowali się jednak na zakup

Po II wojnie światowej świątynia z resztkami klasztoru została przekazana Dyrekcji Lasów Państwowych. W następnych latach popadała coraz bardziej w ruinę, a jej wyposażenie trafiło do innych kościołów m.in. do Skórzewa k. Poznania i do Buku.

W 1975 r. ks. kanonik Hieronim Lewandowski, proboszcz parafii św. Wojciecha w Poznaniu, po obejrzeniu ruin kościoła, podjął myśl uratowania tego zabytku. Po załatwieniu koniecznych formalności, władze państwowe dnia 30 stycznia 1976 r. przekazały obiekt Archidiecezji Poznańskiej. Wtedy rozpoczęły się pierwsze prace zabezpieczające i następnie remontowe. Wkrótce można było dokonać powtórnego poświęcenia kościoła. Aktu tego dokonał 20 czerwca 1976 r. arcybiskup, metropolita poznański, Antoni Baraniak.

W  1978 r. Kuria Metropolitalna w Poznaniu przekazała kościół i resztki klasztoru franciszkanom z prowincji Wniebowzięcia. W następnych latach przeprowadzono ich odbudowę i renowację, odzyskano też większą część zabytkowego wyposażenia. Do najcenniejszych przedmiotów znajdujących się w świątyni należą krucyfiks z 1540 r. i polichromowa tarcza z herbem Łodzia z 1677 r.

W 1993 r. kościół i klasztor w Woźnikach otrzymał I nagrodę w konkursie Ministerstwa Kultury i Sztuki dla najlepszego użytkownika obiektu zabytkowego.

W podziemiach kościoła spoczywają zakonnicy i fundatorzy kościoła oraz klasztoru.

Od 2010 r. do kościoła i klasztoru w Woźnikach prowadzi ścieżka rowerowa z Grodziska Wielkopolskiego zwana Grodziskim Szlakiem Pielgrzyma.

Klasztor i jego podziemia można zwiedzać indywidualnie lub w małych grupach po zgłoszeniu się przy furcie klasztornej.
Grupy zorganizowane powinny się zgłosić wcześniej i podać liczbę uczestników, specyfikę grupy (dzieci, młodzież, pielgrzymka, grupa turystyczna itp.), daty i godziny przyjazdu oraz jego cel, np. zwiedzanie, poznanie postaci św. Franciszka.

 

O skrytce

Do położonego niedaleko od Woźnik Strykowa przyjeżdżamy w celu odwiedzenia rodziny od 13 lat. Staramy się aby, w miarę możliwości, były to wizyty aktywne. Zwiedzamy bliższą i dalszą okolicę. Tak trafiliśmy tutaj. Przepięknie położony klasztor w miejscu tak ustronnym, że pewnie gdyby nie fakt, że rodzina o nim wiedziała, my nigdy byśmy tu nie trafili. A szkoda by było.

A ponieważ dla nas Geocaching to właśnie pokazanie innym miejsc w które mogliby sami nie trafić, postanowiliśmy założyć tu skrytkę.

Pojemnik to 140 ml pudełko. Zawiera ołówek, logbook i kilka fantów na wymianę.


Znajduje się na terenie przyklasztornego parku. Uszanujcie bliskość świątyni.

Jest na uwięzi, wiec bardzo prosimy ostrożne obchodzenie się z nim.

Additional Hints (Decrypt)

qmvhcyn/gerr ubyr

Decryption Key

A|B|C|D|E|F|G|H|I|J|K|L|M
-------------------------
N|O|P|Q|R|S|T|U|V|W|X|Y|Z

(letter above equals below, and vice versa)