Skip to content

Wysłużony i wyburzony most w Kurowie Traditional Cache

Hidden : 7/31/2016
Difficulty:
1.5 out of 5
Terrain:
1.5 out of 5

Size: Size:   micro (micro)

Join now to view geocache location details. It's free!

Watch

How Geocaching Works

Please note Use of geocaching.com services is subject to the terms and conditions in our disclaimer.

Geocache Description:

Kesz to pojemnik mikro oddalony trochę od mostu z uwagi na bliskość innego kesza.

Prosimy nie schodzić w pobliże i pod most ponieważ zauważyliśmy tam Barszcz Sosnowskiego


Wysłużony i wyburzony most w Kurowie

Były już most drogowy prowadził przez rzekę Dunajec w Kotlinie Sądeckiej u podnóża pogórza Rożnowskiego na drodze krajowej nr 75 prowadzącej do granicy ze Słowacją.

Wcześniej w tym miejscu był drewniany most który spłonął w 1939 roku i w trakcie budowy nowego mostu na filarach starego drewnianego mostu była rozwieszona kładka po której można było przejść na drugą stronę rzeki, a inne przeprawy odbywały się promem. Most budowali Niemcy siłami przymusowych robotników.

Sam most miał długość około 420 m., szerokość 7,2 m i oparty był na 10 filarach co nie stawiało go w gronie  nowoczesnych i imponujących budowli aczkolwiek miał bardzo strategiczne znaczenie ponieważ już w dawnych czasach był to główny szlak handlowy.

Z wysłużonym mostem wiąże się również historia Oddziału Partyzanckiego "Topora" 1943-1945 Akcja Kryptonim "Mosty". Dowódcą oddziału Armii Krajowej "Topora" był Józef Toczek, a akcja miała na celu ratowanie zapory w Rożnowie i mostu na Dunajcu w Kurowie. Latem 1944 r; oddział liczył ponad 40 ludzi, uwzględniając w tym 9-cio osobową grupę Azerbejdżanów. Akcja "Mosty" została zapoczątkowana na spotkaniu "Topora" Józefa Toczka z Inspektorem AK Nowy Sącz krp. "Niwa" z ppłk. Stanisławem Mireckim ps. "Butrym", które miało miejsce początkiem lutego 1944 r w miejscowości Marcinkowice. 15 stycznia 1945 r; zostały postawione w stan pogotowia okoliczne placówki AK, a równocześnie wywiad doniósł, że Niemcy wymontowali regulatory obrotów z obu pozostałych i pracujących jeszcze turbin przy elektrowni w Rożnowie. Obsada niemiecka na zaporze oczekiwała z niecierpliwością na materiały wybuchowe i minerów, którzy mieli założyć ładunki do wcześniej wykonanych komór minowych, podłączyć do założonej instalacji i dokonać dzieła zniszczenia zapory. Nocą z 14 na 15 stycznia 1945 r. grupy OP "Topora" zajęły przewidziane planem operacyjnym stanowiska. Do południa 16 stycznia nic szczególnego w rejonie mostu w Kurowie nie zaszło natomiast około godziny 12.00 nadjechała z kierunku Nowego Sącza ekipa saperska i zamierzała przystąpić do minowania mostu. Niemcy ostrzelani gwałtownym ogniem wycofali się w kierunku Nowego Sącza bez podejmowania walki. Grupa pozostawała na swych stanowiskach, aż przez ocalały most przejechały 18 stycznia pierwsze jednostki wojsk radzieckich na zachodni brzeg Dunajca i dalej. Tym samym obiekt akcji "Mosty" został ocalony jak się dowiadujemy zaporę w Rożnowie również udało się uratować

16 stycznia 1945 r Niemcy wycofując się z Zakliczyna spalili i wysadzili most na Dunajcu pod Melsztynem.

Wybudowany jest już nowy most i stary postanowiono wyburzyć, na pamiątkę po nim została tylko platforma widokowa z której widać zarówno nowy most jak i filary w wodzie po starym drewnianym moście.

Additional Hints (Decrypt)

Qemrjb ceml ebmqebmh

Decryption Key

A|B|C|D|E|F|G|H|I|J|K|L|M
-------------------------
N|O|P|Q|R|S|T|U|V|W|X|Y|Z

(letter above equals below, and vice versa)