Mieszkaniec Czuchowa. Aresztowany przez gestapo w pierwszych dniach okupacji hitlerowskiej za to, że znaleziono u niego w domu polską chorągiew i że był znany jako jeden z najaktywniejszych powstańców śląskich w Czuchowie. Został przetransportowany do pierwszego obozu koncentracyjnego w pobliżu Rybnika (powstałego w 1939 r. po wkroczeniu wojsk hitlerowskich do Polski), a usytuowanego w lesie między Krywałdem - Nieborowicami - Pilchowicami. Zginął w tym obozie i pochowany został we wspólnej mogile w Pilchowicach. Jan Swoboda przed skonaniem zawołał " Polska jest i będzie".
Jan Swoboda był Ślązakiem i Polakiem, był współzałożycielem tajnej organizacji P.O.W. w Czuchowie. Brał udział w II i III powstaniu śląskim. W III powstaniu był dowódcą kompanii miejscowej /wartowniczej/ starając się o łączność z trzecią kompanią frontową Czuchowian, której dowódcą był Teofil Brzoza z Książenic, a następnie najstarszy syn Swobody Jan /junior/. Kompania podlegała I batalionowi Teofila Bieli i 13 żorskiemu pułkowi piechoty wojsk powstańczych grupy południowej.
Jan Swoboda był też entuzjastą polskiej pieśni. W 1919 r. stał się współzałożycielem chóru mieszanego im. Jana Kochanowskiego w Czuchowie, do którego przystąpili wszyscy członkowie jego rodziny. Po wyzwoleniu miejskie władze ludowe nadały odcinkowi ulicy 3 maja prowadzącym obok domostwa rodziny Palów-Swobodów nazwę ul. Jana Kochanowskiego. Pamięć Jana Swobody z inicjatywy Aleksandra Kołodzieja została uczczona poprzez nadanie jednej z ulic miasta jego imieniem.
Pierwotnie kesz był magnetycznym PET'em, dziś to magnetyczna śruba, zlokalizowana na wskazanych koordynatach. W środku logbook oraz certyfikaty dla trzech pierwszych znalazców. Trudność zwiększona z uwagi na stosunkowo mugolskie miejsce. Prosimy o dyskrecję.