Z życia kopalni | Podsadzka - Zagłębie Przemysłu
Węgiel kamienny. Czarne złoto. Bez spekulacji nad tym czy czarne i czy złoto - w sumie łatwo to zweryfikować... Dzięki "czarnemu" Śląsk i Zagłębie przeżywało niesamowity rozwój. Dziś ten rozwój to w znacznej części już historia.

Niniejsza skeszynka jest kolejną spośród ośmioetapowego projektu "Z życia kopalni". Postaramy się przedstawić Wam kilka istotnych elementów będących składowa zakładu górniczego i pochodną problemów generowanych przez kopalnie węgla kamiennego, a wszystko w oparciu o jeszcze obecne ślady po jednej z zlikwidowanych sosnowieckich kopalń. Podejmując siedem różnych pojemników będzie można uzyskać współrzędne skrytki ósmej, finałowej.
Proces
Podsadzaniem nazywa się wypełnianie różnego rodzaju materiałem pustych przestrzeni, czyli zrobów pozostałych po wybranej kopalinie użytecznej np. po węglu kamiennym. Materiałem podsadzkowym przy eksploatacji prowadzonej na tzw. zawał są zawalające się skały stropowe. Materiały dostarczone z zewnątrz do zrobów, urabiane bądź równocześnie z kopaliną użyteczną, bądź pochodzące z drążenia wyrobisk kamiennych, odpadów z przeróbki mechanicznej np. węgla kamiennego, popiołu, żużla, a przede wszystkim zaś materiały specjalnie do tego celu urabiane na powierzchni, takie jak piasek, żwir, kamień łamany stanowią materiały podsadzkowe. Do czego właściwie potrzebna nam podsadzka? Stosuje się ją w zasadzie z powodu trzech powodów: 1) dla ochrony powierzchni, a w szczególności w celu ograniczenia szkód górniczych na powierzchni (ograniczenie osiadania terenu, pękania domów, dróg itp.), 2) dla zwiększenia bezpieczeństwa pracy górników poprzez podparcie stropu, zapobiegające jego nadmiernemu ugięciu się lub załamaniu do wyrobisk, 3) dla umożliwienia wybrania grubych pokładów z niewielkimi stratami eksploatacyjnymi.
W zależności od stopnia wypełnienie wyrobisk rozróżnia się podsadzkę częściową lub pełną. Biorąc pod uwagę sposób transportu materiału podsadzkowego i związanego z tym sposobem podsadzania rozróżnia się podsadzkę suchą i hydrauliczną (płynną). Obecnie stosuje się głównie podsadzkę hydrauliczną.
Transport materiałów podsadzkowych nigdy nie był łatwy. Wynikało to z wielu czynników. A to brakowało materiału do podsadzania, a to znowu materiał był nie taki jak powinien być albo też niszczył szybko elementy infrastruktury transportowej. Jednym z poważniejszych kosztowo pozycji są rurociągi transportujące materiał podsadzkowy, które zużywają się w znacznym stopniu, szczególnie wówczas gdy stosuje się do ich wykonania np. stale miękkie. Znaczne zuzycie rur transportowych następuje wraz ze zmianami nachylenia rurociągów. Im większy kąt nachylenia tym oczywiście zużycie rur większe. W zależności od materiału, który jest transportowany zużycie rurociągów może być zupełnie różne. Stopień zużywania się rur zależy od rodzaju materiału podsadzkowego, stosunku mieszaniny podsadzkowej, własności chemicznych wody, prędkości przepływu, nachylenia rurociągu, ciśnienia, dokładności montażu a przede wszystkim z materiału, z którego wykonane są rury. Materiały drobnoziarniste mniej niszczą rury. W miarę transportu ziarna transportowanego materiału stają się coraz bardziej zaokrąglone. W efekcie maleje ich zdolność do niszczenia infrastruktury transportowej. Istotny jest również stosunek cząstek stałych do wody. Im większe zagęszczenie ziaren mineralnych tym siła niszcząca infrastrukturę jest większa. Obecnie jednym z częściej wykorzystywanych materiałów podsadzkowych są produkty spalania węgla kamiennego w elektrowniach i elektrociepłowniach. Przy odpowiednim doborze ich ilości doskonale pracują w wyrobiskach tworząc odpowiedniej wytrzymałości podpory w wypełnionych wyrobiskach. Jak wygląda obecnie podsadzanie wyrobisk górniczych? Przykładowo z wielkich pól piaskowych (np. Kopalnia Piasku Kotlarnia czy też Maczki Bór) transportuje się koleją piasek. Na miejscu rozładowywany jest on w obrębie tak zwanych mostów podsadzkowych, skąd wodą spłukuje się go do miejsca gdzie tworzy się mieszaninę podsadzkową. Dodatkowo do mieszaniny dodawać można odpady skały płonnej (wydobytej ze złoża). W tym przypadku proces może wymagać dodatkowego rozdrobnienia skał do odpowiedniej wielkości. Często dodaje się również produkty spalania węgli z elektrowni czy też elektrociepłowni. Przygotowaną mieszaninę transportuje się do wypełnianych wyrobisk. Tam podsadzka sedymentuje, a woda odpływa i jest pompowana na powierzchnię gdzie ponownie wykorzystuje się ją do celu sporządzania mieszaniny podsadzkowej. Schemat procesu podsadzania możecie zobaczyć na rysunku. Sam proces rozładunku wagonów z piaskiem warto zobaczyć np. tutaj: Rozładunek wagonów na moście podsadzkowym i jeszcze w wersji z parowozem jako "ciągnikiem"

Miejsce
Kopalnia Węgla Kamiennego w Milowicach posiadała trzy szyby podsadzkowe, którymi transportowano mieszaninę podsadzkową do zrobów kopalnianych. Były to: szyb Pogoń M (podsadzkowy i jednocześnie materiałowy o głębokości 173 m), szyb nr V (wentylacyjny i jednocześnie podsadzkowy o głębokości 130 m) oraz szyb nr VI (wentylacyjny i jednocześnie podsadzkowy o głębokości 65 m).
Miejsce wskazane w kordach startowych kesza jest miejscem gdzie zlokalizowany był most podsadzkowy (most podsadzkowy Milowice III). Koleją (obecnie ścieżka rowerowa w stronę Stawików) dostarczane były tutaj transporty piasku i w tym miejscu dokonywano jego rozładunku. Do dnia dzisiejszego widać mur oporowy wykorzystywany do magazynowania materiałów do sporządzania podsadzki. W miejscu tym znajdował się najprawdopodobniej szyb nr VI.
Źródła:
1. Wikipedia
2. Geoportal Województwa Śląskiego
3. Rabsztyn J., Podstawowe elementy eksploatacji górniczej, Wydawnictwo Śląsk, Katowice, 1970,
4. Jaros J., Słownik historyczny kopalń węgla na ziemiach polskich, Katowice, ŚIN, 1984
Skrytka
UWAGA!!! Skeszynka nie znajduje się na koordynatach startowych.
Aby uzyskać współrzędne miejsca ukrycia rozwiąż zagadkę.
Ekspertyza kopalniana z dnia 37 grudnia 2120 roku pańskiego!
... Decydującym czynnikiem zniszczenia rurociągu był transport frakcji 3mm (a=91), a nie, jak to zwykle bywa, 1mm (a=78). Zauważono, że zniszczenie rurociągu było mniejsze na drugim kilometrze (c=1), niż na samym początku drogi transportowej (c=2). Doprowadzona podsadzka do zrobów nie zawierała popiołów lotnych, które mogły zastąpić typowy piasek kwarcowy w roli podsadzki. Zawartość mineralnych składników podsadzki dochodząca do 60% (d=77) była dużo bardziej niszcząca dla rurociągu niż w przypadku, gdyby mieszaninę przygotowywano tak, aby w mieszaninie było mniej niż 45% (d=55). Tam chyba jednak doradzał giloszer (f=30) i nie uwzględniano uwag wniesionych przez sztygara zmianowego(f=20). Dziwi to tym bardziej, że przecież pomysł podsadzki hydraulicznej powstał w Polsce, a pierwsze próby przeprowadzono w kopalni Niwka w latach dziewięćdziesiątych XIX wieku. Na szerszą skalę podsadzkę płynną zastosowano w 1901 r. przy eksploatacji grubych pokładów w kopalni Mysłowice, a wkrótce potem w wielu innych kopalniach. Wszyscy powinni więc wiedzieć jak powinna wyglądać praca rurociągu. Zniszczenie rur rurociągu byłoby mniejsze gdyby wewnętrzna powierzchnia rur była ze stali miękkiej (b=12), a nie z żeliwa (b=15). Szczególnie, zniszczeniu uległy elementy będące na przejściu ze strefy 600 do 580, gdzie nastąpiła znaczna zmiana kąta nachylenia rurociągu: przejście z nachylenia pod kątem 45 stopni do 60 stopni zwiększyło zużycie elementu (e=909). Można było tego uniknąć zwiększając kąt 45 stopni do 70 stopni (e=858), ale nikt o tym nie pomyślał. ...

Pojemnik rozmiarów mikro. W środku logbook i ołówek. Dla pierwszych trzech znalazców certyfikaty (dopięte do pojemnika).
Zakręć dobrze i odłóż pojemnik na miejsce.
UWAGA! Na pojemniku znajdziesz literę. Zapisz ją. Przyda się do podjęcia pojemnika finałowego.

Zapraszamy do poszukiwań.