W latach 70-tych była moda na budowę niezwykle ekstrawaganckich rzeźb i pomników. Najczęściej stawały one na „straży” przy nowo budowanych osiedlach, takich jak m.in. Widzew, czy Retkinia. Nie inaczej było z poniższą rzeźbą, która została ustawiona w pobliżu skrzyżowania ulic Wyszyńskiego i Bratysławskiej. Praca autorstwa Michała Gałkiewicza po dzień dzisiejszy budzi emocje, przede wszystkim dlatego, że ciężko jednoznacznie określić, czy przedstawia ona bociany, czy może żurawie. Zastanówcię się, w jaki sposób żuraw lub bocian, mógł być symbolem, powstającego w tamtym okresie czasu osiedla. Żuraw pasowałby idealnie, ponieważ w ówczesnych czasach przy budowie bloków i wieżowców, pewnie była ich na Retkini cała masa, tylko oczywiście w stalowym wydaniu ;-) Bociany na upartego też by pasowały, ponieważ w artystycznym przekładzie, mogłyby np. symbolizować narodziny nowego osiedla w Łodzi.
