Walki, do których doszło na terenie Warmii i Mazur w trójkącie Lutry – Zerbuń – Biesowo (wówczas Prusy Wschodnie) między Niemcami i Rosjanami, należały do jednych z najważniejszych w tym światowym konflikcie. 26 sierpnia 1914 roku na północ od Biskupca Reszelskiego. W wyniku wielogodzinnego starcia siły pruskie: XVII Korpus Armijny, I Korpus Rezerwowy i 6. Brygada Landwehry, rozbiły rosyjski VI Korpus inwazyjnej Armii Samsonowa, zmuszając go do odwrotu. Rosyjski korpus chciał zatrzymać niemieckie wojska maszerujące w kierunku centrum bitwy pod Olsztynkiem. To jednak Rosjanie zostali pobici i w popłochu wycofali się na południe. Dzięki temu niemieckie wojska dotarły pod Olsztynek i tam zatrzymały główne uderzenie wojsk carskich. Bitwa, pozostawiła po sobie w tym rejonie około 10 cmentarzy wojennych. Wśród miejsc pochówku poległych znajdują się zarówno mogiły zbiorowe, jak i pojedyncze żołnierskie groby. Wszystkie posiadają cechy indywidualne, zostały starannie zaprojektowane i przemyślnie wkomponowane w piękny warmiński krajobraz. Bitwa była nie mniej krwawa niż ta pod Tannenbergiem lecz mniej nagłośniona z powodów politycznych i częściowo zapomniana, pozostały po niej tylko cmentarze i mogiły na których często spotyka się również swojsko brzmiące nazwiska
Kwatera położona na cmentarzu parafialnym w jego wschodniej części, wzdłuż linii ogrodzenia. Spoczywa tu 2 żołnierzy armii niemieckiej i 3 żołnierzy armii rosyjskiej, poległych w bitwie pomiędzy Lutrami a Biesowem, rozegranej 26 sierpnia 1914 r. Mogiły pojedyncze, na każdej stał drewniany krzyż z metalową tabliczką, na której wypisane było imię i nazwisko żołnierza oraz data śmierci. Kwatera w znacznym stopniu zniszczona, zachowana w stanie szczątkowym