Seria „Zapomniane Perły” dotyczy dawnych, rozsianych po całym powiecie górowskim, ale nie tylko, majątków ziemskich, które sięgają swoim rodowodem niejednokrotnie kilkuset lat wstecz. Niektóre przedstawiane tu dawne dwory i pałace mogłyby zawstydzić niejedną ówczesną znaną rezydencję, jednakże okres swojej świetności mają już poza sobą. Ząb czasu okrutnie się z nimi obszedł. Wiele z pałaców pozbawionych właścicieli czy choćby gospodarza nieuchronnie chyli się ku upadkowi, a dawne parki wokół nich zarosły i zdziczały. Tylko nielicznym z dawnych rezydencji „udało się” i uzyskały drugą szansę na „dalsze życie”. Po kilku podróżach zakończonych ściskiem serca, na widok stanu w jakim dawne majątki obecnie się znajdują, wybór tematyki stał się niejako imperatywem. I nie ma tu znaczenia czy to są dobra poniemieckie. To samo dzieje się z majątkami polskimi rozsianymi na wschodzie. Odchodzi w niepamięć kawał dziedzictwa kulturowego, które nie powinno być skazane na zagładę choćby z powodu obywatelstwa (jak jeszcze do niedawna bywało w związku z państwową i ideologiczną zachętą do niszczenia wszystkiego, co poniemieckie i będące świadectwem "klasowego ucisku"). Warto wiedzieć, że tylko nieliczne z nich padły ofiarą wojennej pożogi. Większość padła łupem powojennych grabieżców, bezmyślnej dewastacji, upływającego czasu, ludzkiej obojętności lub bezdusznych przepisów. Ten kawał historii należy do nas wszystkich. Za kilkanaście/kilkadziesiąt lat po wielu z tych majątków zapewne nie będzie śladu. Dlatego w pełni zasłużyły na oglądnięcie a już z pewnością na „okeszowanie”. Spójrzmy więc razem, być może po raz ostatni, w ich puste „oczodoły” okien i rozbite „czerepy” dachów. Czasem niestety już tylko w miejsca po nich… Zapraszamy.
Pierwsze wzmianki o Czerninie pochodzą z roku 1308, gdy miejscowość ta (jeszcze jako wieś Schyrnino, później też Czyrna i Chirna) wchodziła w skład lokalnych dóbr kościelnych. W połowie XIV wieku Czernina została własnością szlachecką, a jej pierwszym znanym właścicielem był zmarły w 1423 roku Jan z Czerniny (Czerniński) herbu Wierzbno, kasztelan międzyrzecki i późniejszy fundator zamku w Rydzynie. Ponoć to właśnie on zainicjował budowę murowanej siedziby na przełomie XIV i XV wieku. Po śmierci Jana majątkiem na krótko zarządzał jego starszy syn Jocusch von der Czyrne, który ok. 1430 sprzedał go Magnusowi von Label. Przypuszczalnie w 1492 roku miejscowość już wraz z istniejącym zamkiem trafiła w ręce rodu von Dohna (właścicieli Chróściny). Jeden z von Dohnów, Henryk VII, uzyskał (1515 r.) od Władysława Jagiellończyka przywilej lokacyjny dla Czerniny, rozpoczynając dynamiczny okres rozwoju tej miejscowości. W 1538 roku Henryk VII von Dohna przepisał/odsprzedał majątek braciom Aleksandrowi i Baltazarowi von Stosch z Mojęcic, których potomkowie (synowie Baltazara) rozbudowali i ufortyfikowali miasto. W roku 1600 zabudowa miejska była już całkowicie otoczona murami (z trzema bramami wjazdowymi) jak i fosą. W 1595 dokonano na stałe trwałego podziału majątku na: Czerninę Górną wraz z miastem i Czerninę Dolną. Obecnie funkcjonuje podział na Czerninę (dawna Czernina i Czernina Górna/ Lesten do 1937, potem Tschirnau, Ober Tschirnau) i Czerninę Dolną (Nieder Tschirnau).
Wiek XVII odcisnął piętno na miejscowości. Przyniósł on konflikty, wojny, choroby i powszechne nieszczęście. Czernina kilkukrotnie stała się areną zmagań wojsk duńskich, szwedzkich i cesarskich, przy okazji cierpiąc od ospy i zaraz bydlęcych. Zamek przestał pełnić swoje funkcje do jakich był przeznaczony, stąd jeden z właścicieli Jerzy Abraham von Stosch, pod koniec stulecia przebudował średniowieczną warownię w barokową rezydencję, na planie prostokąta z wykorzystaniem jego kamiennych murów i dziedzińcem wewnątrz. Na północnych narożach ściany frontowej zamku umiejscowiono dwie wystające, koliste basteje. Całość otaczała wypełniona wodą fosa.
Jerzy Abraham von Stosch nie pozostawił jednak spadkobiercy, w związku z czym cały majątek odziedziczyła najstarsza siostra Jadwiga Helena. Po jej śmierci w 1703 roku Czernina przeszła w posiadanie rodu von Lestwitz, a później kolejnymi jej właścicielami byli m. in.: Adam Melchior, Jerzy Abraham i wreszcie Karol Rudolf. Karol Rudolf von Lestwitz umarł bezpotomnie 9 sierpnia 1803 zapisując swoje hojne dziedzictwo Stowarzyszeniu Dziewic Ewangelickich, którego głównym celem było nauczanie młodych kobiet prostych sprawności potrzebnych przy prowadzeniu domu. Finansowana ze spadku po zamożnym właścicielu organizacja obejmowała swym działaniem wszystkie okoliczne wsie wchodzące w skład dóbr, przyczyniając się do rozwoju szkolnictwa wśród biedoty i otaczając ją bezpłatną opieką medyczną. Początkowo na terenie zamku zamieszkało 10 dziewcząt wraz z przeoryszą. Kontrolowane przez Królewski Rząd Pruski Stowarzyszenie istniało prawdopodobnie do drugiej wojny światowej.
Obie wojny światowe pałac przetrwał w zadziwiająco dobrym stanie. Bez większych zniszczeń. Dopiero nadejście wojsk radzieckich w styczniu 1945 oraz późniejszy brak opieki nad państwową już budowlą sprawił, że z upływem czasu (a wystarczyło raptem kilkadziesiąt lat!) ta niegdyś fascynująca budowla stała się porośniętą krzakami ruiną. Stała dewastacja sprawiła, że obecnie zachowały się tylko mury zewnętrzne, w większości obwodu o pełnej wysokości. Nie zachował się podział wewnętrzny (jedynie część zachodnia takowy posiada). Dawne wnętrza rezydencji są zagruzowane i zarośnięte. We fragmentach zachowały się piwnice. Bajoro po zachodniej stronie ruin to prawdopodobnie pozostałość dawnej fosy. Nie tylko pałac uległ gradacji. Po II wojnie światowej Czernina przestała być miastem i „zyskała” status wsi sołeckiej.
Do majątku w Czerninie należało 1304 ha gruntów, w tym: 777 ha ziemi ornej, 145 ha łąk, 36 ha pastwisk, 262 ha lasu, 18 ha wód, 4,5 ha parku, 3,5 ha ogrodu, 58 ha podwórza. Dochód dóbr wynosił 17433 marek. Korzyści przynosiły również: gorzelnia (z produkcja na poziomie 157000 litrów), młyn, pług parowy, 2 pługi motorowe i hodowla bydła nizinnego, buhajów i ogierów (w Ligocie Dolnej).
Z pałacem w Czerninie związana jest legenda, ale tej poświecono osobną skrzynkę z cyklu: Legendy Góry i okolic.
Źródło:
Kwartalnik Górowski, wiosna 1/2003. s. XV-XVI.
Przewodnik Turystyczno-Krajoznawczy po Ziemi Górowskiej, Góra 2003, s. 21-22.