Historia o prawdziwym skarbie piratów w Krzeszowicach...
Pewnego razu załoga piratów, po wypiciu kolejnej beczki rumu zabłądziła na morzu i zapędziła się z nurtem wody aż tu, do Krzeszowic.
-Kapitanie, jesteśmy za daleko, a ja widzę ląd... i domy, i ludzi! - Zawołał bosman. Rzeczywiście, wielki statek płynący przez rzekę wywoływał niemałe poruszenie na mieszkańcach małego miasteczka.
-Dalej nie popłyniemy, musimy gdzieś tutaj ukryć wszystkie nasze kosztowności bo może być z nami źle. Hej, załogo! Dajcie mi tu największą skrzynię i wszystko co mamy na pokładzie! - Pewnym siebie tonem wykrzyknął kapitan, a wszyscy członkowie załogi zaczęli krzątać się po pokładzie, szukać przydatnych im rzeczy i wkładać je do skrzyni.
Pod osłoną nocy piraci opuścili pokład i, niosąc skrzynię pełną niezwykłych przedmiotów, zdecydowali o miejscu jej ukrycia. Nie zakopali jej jednak, bo nie mieli łopaty, za to zamknęli ją na kłódkę tak, by nikt nie mógł dobrać się do ich bibelotów i niedaleko miejsca ukrycia skarbu schowali klucz.
Miejscowi mówią, że gdzieś w rejonie tablicy ogłoszeń, która stoi przy parkingu jest kod QR ze wskazówką jak dotrzeć do klucza i skrzyni, chociaż nikt dotąd nie sprawdził, czy to prawda... Może Ty będziesz pierwszym, któremu się to uda?
------------------------------------------------------------------------------------------
Kesz to duża skrytka typu letterbox, której współrzędne uzyskujemy podejmując pierwszy etap. Na jej wyposażeniu znajdują się pieczątka, logbook oraz długopis, ołówek i kredki - Nie są one na wymianę!!! Ale spokojnie, na wymianę są pozostałe przedmioty a jest ich niemało :) Pieczątkę odbij w swoim notesie. W logbooku możesz coś narysować albo przybić własną pieczątkę. Bardzo proszę o odkładanie wszystkiego na miejsce, zamykanie kesza itd. Miłej zabawy, arrr!