Skip to content

Śladami "Lufy" #3 - Miłomłyn Traditional Cache

This cache has been archived.

Pomeranians: Skrytka jest zbyt długo nieaktywna. Z powodu braku reakcji właściciela/właścicielki na poprzednią notatkę z przykrością muszę skrytkę zarchiwizować.

Pozdrawiam
Pomeranians
Geocaching.com Volunteer Cache Reviewer for Poland

More
Hidden : 3/14/2019
Difficulty:
1.5 out of 5
Terrain:
1.5 out of 5

Size: Size:   micro (micro)

Join now to view geocache location details. It's free!

Watch

How Geocaching Works

Please note Use of geocaching.com services is subject to the terms and conditions in our disclaimer.

Geocache Description:


Henryk Wieliczko, pseudonim „Lufa”, urodził się w 1922 r. w Wilnie. Jesienią 1943 r. został żołnierzem 5 Brygady Wileńskiej AK, której dowódcą był mjr Zygmunt Szendzielarz „Łupaszko”. Do połowy 1944 r. walczył z oddziałami niemieckimi i litewskimi oraz partyzantką sowiecką. W 1945 r. znalazł się w 5 Brygadzie Wileńskiej AK, odtworzonej na Białostocczyźnie przez „Łupaszkę”. Na początku 1946 r., w Gdańsku, został włączony do oddziału dywersyjnego, w ponownie odradzającym się podziemiu niepodległościowym, w ramach Ośrodka Mobilizacyjnego Okręgu Wileńskiego AK. W końcu marca 1946 r. mjr „Łupaszko” powierzył mu zadanie przedarcia się przez teren Warmii i Mazur na Białostocczyznę, w celu ściągnięcia na Pomorze zdemobilizowanych kilka miesięcy wcześniej żołnierzy 5 Brygady. 24 maja „Łupaszko” z dwoma ludźmi wjechał na teren Prus Wschodnich, gdzie 1 czerwca, w Jodłówce koło Sztumu doszło do koncentracji brygady, która w tym czasie składała się z trzech pododdziałów – 2 szwadron pod dowództwem „Żelaznego” (ppor. Zdzisław Badocha) liczył około 25 osób, 3 szwadron „Zeusa” (ppor. Leon Smoleński) około 20 ludzi, a 4 szwadron pod dowództwem ppor. „Lufy” około 15 żołnierzy. „Żelazny” ze swoim szwadronem odszedł na Pomorze, natomiast pododdziały „Zeusa” i „Lufy” idą na Mazury, gdzie będą działać do jesieni 1946 roku. Szwadrony chodzą różnymi trasami, ale ich drogi czasem się krzyżują. Major „Łupaszko” często wędruje razem ze szwadronem „Lufy”, którego trasa niekiedy zahacza o okolice Ostródy. We wrześniu „Zeus” ze szwadronem odchodzi na Pomorze. „Lufa” ze swoimi żołnierzami zostaje na Mazurach do listopada, po czym udaje się na Podlasie, znane mu z działalności w 1945 r. i nadal pozostaje w konspiracji. W 1948 r. został aresztowany przez UB w Siedlcach. Wyrokiem Wojskowego Sądu Rejonowego w Lublinie z 24 lutego 1949 r. skazano go na karę śmierci i stracono na zamku w Lublinie 14 marca 1949 r. Tak zakończyła się historia Henryka Wieliczki, jednego z najlepszych żołnierzy podziemia niepodległościowego. Historia człowieka odważnego i bezkompromisowego, prawdziwego patrioty, który nie szczędząc krwi walczył o wolną Polskę.

Seria skrytek Śladami „Lufy” jest próbą uczczenia pamięci żołnierza „wyklętego” w 70. rocznicę jego śmierci. „Lufa” prowadził dziennik, w którym dość szczegółowo opisał działania i trasę przemarszu swojego szwadronu. To właśnie te zapiski stały się kanwą serii skrytek Śladami „Lufy”. Ukryte są one w miejscach, w których przebywał 4 szwadron 5 Wileńskiej Brygady AK. Przy opisie każdej skrytki znajdują się cytaty z dziennika, potwierdzające obecność partyzantów w tym miejscu. Niektóre z tych opisów opatrzyłem komentarzem, wyjaśniającym wątpliwości i nieścisłości.

 

Centrum Miłomłyna. W budynku po prawej stronie ulicy najprawdopodobniej znajdował się posterunek milicji rozbrojony przez szwadron „Lufy" w 1946 roku.


_________________________________________________

Z dziennika „Lufy”:

8.VI.1946. Rankiem marsz na wschód. P. Major szkoli nas w urządzaniu zasadzek. Po południu rozbrajamy posterunek milicji w Miłomłynie.

7.IX.1946. Z rana „łapiemy” samochód wojskowy z kapitanem i żołnierzami. Rozbrajamy ich. Jedziemy samochodem do miejscowości Sonenborn (Słonecznik), rozbrajamy milicję i bierzemy prowiant ze spółdzielni. Następnie jedziemy do miasteczka Miłomłyn i rozbrajamy milicję. Komendantowi posterunku zabieramy pistolet kiedyś zostawiony przez nas.

_________________________________________________ 

Warto wspomnieć, że na początku 1946 r. w Miłomłynie mieszkała i pracowała Danuta Siedzikówna ps. „Inka”, niespełna 18-letnia sanitariuszka 5 Brygady. W czasie kiedy szwadrony „Lufy” i „Zeusa” działały na Mazurach, pełniła służbę w szwadronie „Żelaznego”, operującym na Pomorzu. W 2016 r., w 70 rocznicę jej śmierci, „Inka” została uczczona w Miłomłynie pomnikiem (jeden z ostródzkich keszerów założył w tym miejscu skrytkę jej poświęconą i w jej opisie można dowiedzieć się więcej o tej postaci). Szkoda tylko, że na pomniku pominięto fakt jej pobytu w tym miasteczku. Niestety, w połowie września 2019 roku skrytka została zarchiwizowana.

_________________________________________________ 

Miłomłyn jest już niestety z lekka zatkany skrytkami. Obecnie nie miałem zbyt wiele czasu na poszukiwanie w miarę dobrego ukrycia, dlatego skrytka znajduje się ok. 1,7 km na południe od centrum miasteczka. Ukryta jest przy starym wiadukcie, na nieczynnej linii kolejowej, prowadzącej kiedyś z Miłomłyna do Ostródy. Warto wspomnieć, że szwadron "Lufy" na pewno wędrował tędy między Śluzą Zielona a Miłomłynem. Być może w przyszłości przeniosę skrytkę do miasteczka, jeżeli znajdę dobre ukrycie.

_________________________________________________ 

Additional Hints (Decrypt)

xbyb qemrjxn, cbq ovnylz xnzvravrz

Decryption Key

A|B|C|D|E|F|G|H|I|J|K|L|M
-------------------------
N|O|P|Q|R|S|T|U|V|W|X|Y|Z

(letter above equals below, and vice versa)