
Na temat mogiły w Starym Gaju urosły już legendy. Czy jest to grób partyzanta zastrzelonego przez Niemców, kiedy stał na warcie? Kim był? Jak miał na imię?
Według wspomnień jednego z mieszkańców Zemborzyc późną jesienią 1942 roku na skraj lasu podjechał niemiecki samochód. Kilku żołnierzy siłą wyciągnęło z pobliskich zabudowań dwójkę mężczyzn, a reszcie nakazali milczenie i zakazali opuszczania domów. Mężczyznom rozkazali iść do lasu, z łopatami, i wykopać dół. Potem z samochodu wyprowadzono dwóch jeńców, których zastrzelono i wrzucono do dołu, a mieszkańcom nakazano zasypanie zwłok. Zabroniono mówić o zajściu i puszczono wolno.
Mieszkańcy oczywiście nie zapomnieli. Opowiedzieli swoim rodzinom o zajściu. Podobno ofiarami byli radzieccy jeńcy przetrzymywani wcześniej w obozie na Majdanku. Próbowali uciec, ale zostali złapani, a kilkanaście dni później zamordowani. Ale kim byli? Dlaczego nie zgładzono ich w obozie?
Dziś obrys mogiły wyznaczają ułożone w prostokąt drewniane bale, grób prawie zlewa się z otoczeniem i znakiem charakterystycznym jest tylko metalowy krzyż i znicze. Grobem opiekują się okoliczni mieszkańcy oraz szkoła w Zemborzycach.
O keszu:
Skrytka to mały pojemnik (0,3 litra) umieszczony niedaleko mogiły. W środku znajduje się logbook, certyfikat dla pierwszego znalazcy, rzeczy na wymianę oraz ołówek. Koordynaty podane z dokładnoscią do 6 metrów.

There are legends grown about the grave in the Stary Gaj. Is that a grave of a partisant shot by the Nazi Germans when he was on the guard? What was his name?
According to the momories of one of the inhabitants of Zemborzyce, in late autumn 1942 a German car drove to the edge of the forst. Several soldiers pulled from nearby buildings two men forcefully and ordered silence to the rest, forbidding them also to leave their houses. The men were ordered do go to the forest, with shovels, and dig a hole. Then, Nazi soldiers taken out of the car two prisoners, shot them, and thrown into a pit, ordering men to bury the corpses. It was forbidden to talk about the incident.
The men, of course, have not forgotten. They told their families about the incident. It is said that victims were Soviet prisoners of war held earlier in the Majdanek concentration camp. They tried to escape, but were caught and murdered days later. But who were they? Why were killed there, not in the camp?
Today, the outline of the grave is marked only by wooden logs arranged in the rectangle and the grave almost merges with its surroundings. The only characteristic sign is a metal cross and candles. Grave is being taken care by locals and school in Zemborzyce.
About the cache:
The cache is small box (0,3 liters) placed near the grave. There is a logbook, FTF certificate, some swag and pencil. Coordinates +/- 6 meters.