Pod Młynkiem
Na obrzeżach Rymanowa znajduje się zapomniane, a jednocześnie ciekawe z kilku powodów miejsce. Dziś prowadzi do niego droga, która ostatecznie kończy się przy pobliskich stawach wędkarskich. Pośród zarośli można dostrzec pozostałości młyna, stąd nazwa.
Płynący w pobliżu potok Raczta jest pozostałością rzeki Wisłok, która w odległych czasach geologicznych biegła właśnie tędy i dalej wzdłuż koryta dzisiejszej rzeki Tabor. Dopiero później Wisłok utworzył przełom w okolicy Mymonia i Beska, który możemy podziwiać do dziś. Podobno do niedawna w potoku Raczta widywane były raki.
W okolicy młyna odkryto również źródła mineralne. Nie doczekały się jednak odpowiedniego ujęcia, można znaleźć jedynie prowizoryczną, betonową studnię.
Wybierając się na poszukiwania letnią porą licz się z pokrzywami po szyję i komarami. Wejście do budynku na własną odpowiedzialność!