Zygmunt Jórski
Zacisze powstało na początku XIX wieku. W czasach rozbiorowych była to niewielka osada, gdzie wśród rozlicznych torfowisk i bagien stało kilka ubogich drewnianych chat. Od roku 1870 skromna kolonia zaczęła się rozwijać jako osiedle letniskowe dla mieszkańców i mieszkanek Warszawy. W 1877 roku mieszkały tu 63 osoby, a w 1912 już 418. Naprzeciw stacji kolejowej Zacisze biegła droga do majątku Jórskich. Rodzina ta pojawiła się na terenach obecnego Zacisza pod koniec XIX wieku. Zygmunt Jórski (1880 - 1963) przejął majątek ziemski po rodzicach w 1910 roku. Był to ogromny obszar pomiędzy Targówkiem, Elsnerowem i Bródnem. Właściciel Zacisza zatrudniał na miejscu 60 osób, gdzie prowadził m.in. gospodarstwo rolne o wysokiej kulturze upraw. Do stolicy dostarczał m.in. szparagi, cykorię, brzoskwinie i morele. Wraz z żoną Janiną dziedzic mieszkał we dworze oddalonym od szosy radzymińskiej. Zabudowania położone były na wzgórzu - najprawdopodobniej w dawnym sadzie wiśniowym pana Kobla. Prowadziła doń wysoko usypana żwirowa "Czarna Droga". wijąca się kręto pomiędzy kasztanowcami i gęstymi krzakami. Były to tereny bagnistych nieużytków pomiędzy Kanałem Bródnowskim a granicami miasta, które Jórski postanowił rozparcelować. Ziemia była dziesięciokrotnie tańsza niż grunty na Saskiej Kępie. Dzięki relatywnie niskim cenom lokowali się tu najbiedniejsi. Za "arystokrację" uchodziły tu osoby zajmujące się koleją, pocztą i tramwajami – ludzie na państwowych posadach. Liczną grupę stanowili furmani, cieśle, murarze oraz niewykwalifikowani robotnicy fizyczni i sezonowi. Mieszkańcy i mieszkanki imali się więc różnych zajęć - nie tylko dających zadowolenie, ale przede wszystkim takich, które zapewniały egzystencjalne minimum. Zygmunt Jórski nie tylko sprzedawał grunty pod budowę domów i kredytował zainteresowanych ich zakupem, ale też część swoich ziem - m.in. tych pod budowę boiska (klub sportowy Junak) i kościoła - przekazał zupełnie za darmo. Na terenie dawnego majątku Jórskiego znajdował się również staw. Już po II wojnie światowej - w latach 50. - zaciszańskie dzieci jeździły tam chętnie na łyżwach, a latem dla wielu osób mieszkających na Zaciszu, było to miejsce, gdzie uczyły się pływać.
Znajdujesz się w miejscu nieprzypadkowym; kilkanaście metrów stąd, przed wojną, stał dworek Jórskiego. By odnaleźć skrytkę, stań na współrzędnych i rozejrzyj się dookoła. W pobliżu Ciebie znajduje się kod QR, który wskaże Ci drogę do finału.
UWAGA!
Pieczątka znajdująca się w skrytce jest częścią jej wyposażenia ! Prosimy jej nie zabierać !

Poświęcenie krzyża przez ks. Jana Sitnika, obok Zygmunt Jórski (1938)
archiwum Parafii Św. Rodziny
Зигмунт Юрський
Зачише виникло на початку XIX століття. Це було невелике поселення з кількома бідними дерев'яними хатками серед численних торфовищ та боліт. З 1870 року скромна колонія почала розвиватися як дачне селище для жителів Варшави. У 1877 році тут проживали 63 особи, а в 1912-вже 418. Навпроти залізничної станції Зачише пролягала дорога до маєтку Юрських. Родина з'явилася в районі сьогоднішніх Затишя в кінці 19 століття. Зигмунт Юрський (1880-1963) успадкував земельні володіння від батьків у 1910 році. Це була величезна територія. Власник Зачиша наймав 60 місцевих працівників на ферму якому керував. До столиці доставляв спаржу, цикорій, персики і абрикоси. Разом із дружиною Яніною спадкоємець мешкав у садибі неподалік радзимінського шосе. Споруди розташовувалися на пагорбі-швидше за все, в колишньому вишневому саду пана Кобеля. До нього вела засипана гравієм "чорна дорога" яка звивалася між каштанами і густими кущами. Це була болотиста місцевість між Бродненським каналом та межею міста, яку Юрський вирішив парцелювати. Земля була вдесятеро дешевша ніж земля на Саскій Кемпі. Завдяки відносно низькими цінами тут жили найбідніші. За "аристократію" тут вважалися залізничники, листоноші і водії трамваїв – люди на державних посадах. Численну групу становили фурмани, теслярі, каменярі і некваліфіковані фізичні та сезонні робітники. Тому мешканці займалися різними заняттями-не тільки такими, що дають задоволення, але перш за все такими, які забезпечували екзистенціальний мінімум. Зигмунт Юрський продавав не лише землю під будівництво будинків і позичав зацікавленим у їх придбанні, але і частину своїх земель абсолютно безкоштовно передав під будівництво майданчика (спортивний клуб Юнак) і костелу. На території колишнього маєтку Юрського знаходився ставок. Вже після Другої світової війни - в 50-і рр. діти там із задоволенням каталися на ковзанах, а влітку для багатьох місцевих жителів це було місце, де вони вчилися плавати.
Ви знаходитесь у невипадковому місці. Саме тут до війни стояв садиба Юрських. Щоб знайти геокеша, встаньте на координати і подивіться навколо. Поруч з вами є QR-код, який вкаже вам шлях до фіналу.
Увага!
Штамп y cкринькє є частиною обладнання. Не приймайте їх, будь ласка!
.

Освячення хреста преподобним Іоанном Ситником, поруч з Сигізмундом Йорським (1938)
архів Парафії св. Сім'ї
Zygmunt Jórski
Zacisze dates back to the beginning of the 19th century. During the time of Poland's partition, it was a small village with several poor wooden huts in the middle of bogs and swamps. Starting from 1870 this modest settlement developed into a holiday haven for the inhabitants of Warsaw. Its population counted 63 people in 1877 and by 1912 it grew to 418. The road situated in front of the Zacisze railway station led to Jórski's manor. The Jórski family moved to the area of Zacisze towards the end of the 19th century. Zygmunt Jórski (1880 - 1963) inherited the estate from his parents in 1910. It was an immense area between Targówek, Elsnerów and Bródno. The owner of Zacisze had 60 employees. He run a farming business rich in crop diversity. He supplied the capital with asparagus, chicory, peaches and apricots. The heir and his wife Janina lived in the manor in a certain distance off Radzymińska road. The buildings were situated on a hill - most probably Mr. Kobel's former cherry orchard. A gravel 'Black Path' led to the property meandering through chestnut trees and shrubbery. It was a marshy wasteland extending from Bródnowski Canal to the borders of the city. Jórski decided to parcel it out. The land was ten times cheaper than in the area of Saska Kępa. Relatively low prices attracted very modest population. Railway workers, mailmen, motormen - people with state jobs - were considered to be local 'aristocracy'. Cart drivers, carpenters, masons and unqualified manual or seasonal labourers represented a very large group. The inhabitants had to deal with different sorts of activities - not only satisfying ones, but first and foremost jobs that ensured a living wage. Zygmunt Jórski sold land for house construction and granted loans to buyers, but a part of his land - such as the parcel of the future playing field (Junak Sports Club) or the church - was donated. Within the former Jórski property there was also a pond. After the Second World War - in the 50s - it was local children's favourite ice-skating spot, and in summer many locals came here to learn to swim.
-----------------------------------------
You are in a non-accidental place; several meters away, before the war, there was Jórski's manor house. To find the hiding place, stand on the coordinates and look around. There is a QR code near you that will show you the way to the final.
WARNING!
The stamp is part of the cache equipment. Please do not take them !

PHOTO: Consecration of a cross by Fr Jan Sitnik, in presence of Zygmunt Jórski, 1938 (from Parafia Św. Rodziny archive)